Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Świat Akwilonu. Magowie, tom 2: Eragan. Recenzja

  No, to po raz kolejny udajemy się do Świata Akwilonu! Przyznam, że przegapiłem tom 1, więc “Eragan” to moje pierwsze zetknięcie się z serią “Magowie”. W tomie 2 serii głównym bohaterem jest młody czarodziej o imieniu Eragan, który, mimo swojej niecierpliwości i lekkomyślności, emanuje autentycznością. Jego niebezpieczne eksperymenty z magią prowadzą do kolejnych przygód, które w finale zaskakują swoją konkluzją. Śledzimy losy Eragana i jego towarzyszy, którzy wyruszają do siedziby Zakonu Cieni, co zwiastuje wiele niebezpieczeństw i tajemnic. Jednym z mocnych punktów tej części jest szczegółowe wprowadzenie do magicznych run, co nadaje światu przedstawionemu większą głębię i wiarygodność. Niemniej jednak, niektóre wątki fabularne wydają się być powielaniem schematów znanych z innych serii, co może nieco osłabić świeżość tej historii (Nicolas Jarry, który w “Krasnoludach” nieraz sięga do długich partii opisowych tutaj jest jednak nieco bardziej powściągliwy). Eragan, mimo wszystko, jak

"Nautilus" - Wyjście Awaryjne - Bydgoszcz




Zastanawialiście się kiedyś jak czuje się człowiek w tonącej łodzi podwodnej? Ja tak, choć szczerze mówiąc nie chciałbym znaleźć się w takiej sytuacji w rzeczywistości. Na szczęście z odpowiedzią  przyszła ekipa z Bydgoszczy, która stworzyła pokój „Nautilus”.
Na ten escape room czailiśmy się już od pewnego czasu ponieważ od dłuższego czasu zbierał same pozytywne oceny. W końcu nadszedł ten dzień, dzień w którym mogliśmy choć w części poznać wnętrze legendarnego okrętu Kapitana Nemo.
Zaczynając od początku samo wejście do „Nautilusa” robi ogromne wrażenie – zamiast zwykłych drzwi mamy właz. W środku jest jeszcze ciekawiej. Cały pokój to genialnie odwzorowane wnętrze łodzi podwodnej. Każda ściana, każdy element wyposażenia aż kipi klimatem. Ster, przyrządy pomiarowe i inne elementy, o których nie będę pisał aby nie zniszczyć Wam niespodzianki robią fenomenalne wrażenie. Do tego zadania i zagadki, które są na wysokim poziomie. Na pewno nie zabrałbym do tego pokoju osoby, która nie miała wcześniej żadnego doświadczenia z tego typu rozrywką ponieważ mogłaby się tu „zagubić”. Rozszyfrowując kolejne zagadki przechodzimy do następnych pokoi, które w żaden sposób nie odbiegają klimatem i dają coraz więcej radości. Łamigłówki są zróżnicowane i dobrze przemyślane, ich zakończenie nie polega tylko na otwarciu kolejnych kłódek. Mamy za to mnóstwo efektów dźwiękowych i wizualnych, po których otwierają się przed nami kolejne etapy naszej podróży.
Escape roomy mogą zachwycić nas swoim klimatem lub różnorodnością i skomplikowaniem zagadek. „Nautilus” łączy wszystko co najlepsze w tego typu zabawie. Zapewniam, że każdy kto wybierze się w tą podróż zakończy ją w pełni usatysfakcjonowany. Nam udało się wydostać z okrętu na czas, dzięki czemu możemy dalej przekazywać wieści o tej zapierającej dech w piersiach przygodzie. A uwierzcie mi, mimo że minęło już trochę czasu od naszej wizyty w tym pokoju nadal często wspominamy go z wypiekami na twarzy.


Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń