Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

Thor tom 1: Thor Odrodzony - EGMONT


Thor Odrodzony to pierwszy tom przygód Gromowładnego w nowej linii wydawniczej „Marvel Fresh”. No i jakby nie patrzeć dla Odisona start ten nie jest łatwy i przyjemny.

Asgard został zniszczony, wszystkie magiczne artefakty są rozrzucone po wszechświecie, Mroczny Elf – Malekith prowadzi wojnę, a do tego Mjolnir spłonął w Słońcu. Thor stara się ratować sytuację jak może, jednak nie jest to takie proste. Na domiar złego wojna przenosi się do krainy umarłych – Hel. Jeżeli Thor poniesie porażkę, świat czeka niechybne zniszczenie. Na szczęście z pomocą przychodzi Loki (podejrzane), który przenosi się z bratem do krainy umarłych. Tu rozpoczyna się prawdziwa walka, której zakończenie może być niemałym zaskoczeniem.

Za scenariusz odpowiada Jason Aaron i trzeba przyznać, że wykonał tutaj kawał dobrej roboty. Historia jest naprawdę ciekawa i wciągająca od pierwszej strony. Akcja rozgrywa się w dobrym tempie, nie ma niepotrzebnych i sztucznych przestojów, a fabuła kilkukrotnie może zaskoczyć. Nawet wprowadzenie po raz kolejny (który to już raz? ;) ) postać Lokiego mącącego w życiu Odisona jest dobrze wplecione i nie przeszkadza. Pojawia się sporo znanych i mniej znanych postaci z uniwersum, które są dobrze i ciekawie wkomponowane w samą historię. „Thora Odrodzonego” czytało mi się bardzo dobrze i z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Trzeba jednak wspomnieć o tym, że osoby, które nie miały styczności z wcześniejszymi przygodami Thora, momentami mogą czuć się lekko zagubione. Na szczęście „luki” te nie są konieczne do zrozumienia aktualnej opowieści.

Niestety przyjemność z poznawania tego tomu utrudniał mi styl graficzny. O ile kadry stworzone przez Christiana Warda mi nie przeszkadzały, to zeszyty 1-4 autorstwa Mike del Mundo były dla mnie koszmarem. Zlewające się elementy kadrów, specyficzna gra światłem i cieniem oraz kolorystyka totalnie do mnie nie trafiły  i wręcz odrzucały.

Warstwa graficzna tego zeszytu to dla mnie ogromny zawód. Jednak przedstawiona historia jest na tyle ciekawa, że oceniam ten tom bardzo pozytywnie i chętnie jeszcze nie raz po niego sięgnę. A teraz nie pozostaje mi  nic innego jak czekać na drugą część przygód Thora Odisona.

  Dziękuję Wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji. 

https://www.facebook.com/swiatkomiksu
https://www.facebook.com/GalaktykaCzytelnika

https://www.instagram.com/egmont_polska/
https://www.instagram.com/swiatkomiksu


Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń