Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Perswazje - Jane Austen - recenzja - Zysk i S-ka

  Właśnie przypomniała mi się pewna rozmowa w pracy, podczas której wypowiedziałem - ,,Jak możesz nie znać Jane Austen?!” . Wredne? Pyszałkowate? Nie wiem. Wiem natomiast, że Jane Austen ma gwarantowane miejsce wśród największych pisarzy. Urodzona w 1775, a zmarła w 1817 r. autorka ,,Dumy i uprzedzenia” to postać tak ikoniczna, że sportretowano ją nawet w campowych ,,Legends of Tomorrow” (swoją drogą - ten serial właśnie się zakończył i w najbliższej przyszłości nie omieszkam poświęcić mu paru zdań). Jak to stało, że znów mówimy o madame Jane i jej ostatniej powieści - ,,Perswazje”? Ano Netflix w bieżącym roku te dzieło zekranizował (oglądał ktoś?). Jak widać, zestawienie Jane Austen z Mickiem “Heatwavem” Rorym wcale nie jest aż tak absurdalne; popkultura raz po raz sięga po kulturę wysoką (może to i dobrze?). Ja netfliksowej wersji nie oglądałem i nie zamierzam, ale z przyjemnością przeczytałem oryginał (i już tutaj dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka za mój recenzencki egzemplarz <3)

"Pustynny książę" Peter V. Brett

 


    „Pustynny książę” to pierwszy tom Cyklu Zmroku. Stanowi on kontynuację wydarzeń opisanych w Cyklu Demonicznym. Sam autor podkreśla, że z powodzeniem można czytać Cykl Zmroku bez znajomości Cyklu Demonicznego, na który składa się aż 10 części. I faktycznie najważniejsze informację zostają szybko powtórzone i przypomniane. Nie bez znaczenia jest fakt, że na końcu książki mamy dodatek, w którym wyjaśniono znaczenie niektórych pojęć i nazw. Jest też Grymuar runów i demonów, mapa Thesy i Krasji oraz uproszczone drzewo genealogiczne Ahmanna Jardira. Wszystko to okazuje się bardzo przydatne, jeżeli miało się dłuższą przerwę w czytaniu lub gdy dopiero poznajemy twórczość Petera V. Bretta.

    Akcja powieści zaczyna się jakieś 15 lat po zwycięstwie w Sharak Ka. Po wielu latach spokoju Zakątek Rębaczy rośnie w siłę. Niektórzy, bezpieczni dzięki wielkim runom, nigdy nie widzieli otchłańca. Dokonania Arlena brzmią jak wymysły Minstreli a niebezpieczeństwo zdaje się być przesadzone. Dzieci bohaterów Pierwszej Wojny mierzą się z wyzwaniem, aby dorównać swym rodzicom. Wśród nich jest Olive vah Ahmann am'Leesha am' Zakątek i Darin Bales. Kiedy Otchłań pragnie zemsty i niespodziewanie wyciąga po nich swe szpony muszą odnaleźć w sobie siłę i determinację, aby poprowadzić ludzi do kolejnej walki.

    Po „Pustynnego księcia” sięgnęłam niedługo po ponownym przeczytaniu Cyklu  Demonicznego, a więc na świeżo. Wydarzenia zostają opisane z perspektywy Olive, córki Leeshy i Jardira oraz Darina, syna Arlena i Renny. Bardzo spodobało mi się to, że od pierwszych stron miałam wrażenie jakbym wróciła do znajomego miejsca i spotkała się z dawno niewidzianymi przyjaciółmi. Znajomość Cyklu Demonicznego sprawiła, że z łatwością i przyjemnością zanurzyłam się w opisywane wydarzenia. Olive, Darin i Selen szybko zaskarbili sobie moją przyjaźń. Ciekawi i wielowymiarowi bohaterowie to chyba największy plus obu Cykli. Każdy kto miał styczność z Cyklem Demonicznym zdaje sobie sprawę z tego jak złożona i wielowątkowa jest fabuła stworzona przez Petera V. Bretta. „Pustynny książę” jest dla mnie zapowiedzią i nadzieją na wiele tomów wspaniałej przygody i nieprzewidywalnej akcji. Z niecierpliwością czekam na kolejne części i z czystym sumieniem polecam wszystkie książki Petera V. Bretta.

Dziękujemy Wydawnictwu Fabryka Słów za zaufanie.

Zobacz również:
- "Malowany człowiek" Peter V. Brett

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń