Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Star Wars – Jango Fett: Szlak straconej nadziei - recenzja

 „Szlak straconej nadziei” to komiks, który pokazuje Jango Fetta w formie, jakiej dawno nie widzieliśmy. Historia rozgrywa się przed wydarzeniami z „Ataku Klonów” i szybko wrzuca czytelnika w świat intryg, skradzionych artefaktów i politycznych napięć. Jango z łowcy nagród staje się tu celem, a to od razu podnosi tempo i tworzy ciekawy punkt wyjścia do całej opowieści. Scenariusz Ethana Sacksa jest prosty, ale dobrze ułożony. Mamy dynamiczne sekwencje walk, pościgi, ale też momenty, w których widać, że życie łowcy nagród to nie tylko blaster i zbroja. Komiks stara się pokazać Jango jako postać bardziej złożoną — nieprzesadnie, ale na tyle, by lektura była bardziej angażująca. Całość uzupełniają rysunki Luke’a Rossa i Willa Slineya. Kadry są czytelne, dobrze skomponowane, a styl świetnie oddaje klimat klasycznych historii ze świata Star Wars. Dużym plusem jest również to, że mimo znanych postaci komiks nie wydaje się przewidywalny. Zdrady, zmieniające się sojusze i szybkie zwroty ...

Kaczogród. Stworki z bagien i inne historie z lat 1944–1945 - recenzja - Egmont

 


„Stworki z bagien” to kolejny tom przedstawiający historie z Kaczogrodu autorstwa Carla Barksa. Tom ten zawiera dwadzieścia jeden opowieści z 1944 – 1955. Krótko mówiąc klasyka przygód z Kaczogrodu. Bezsprzeczny prym wiodą tutaj opowieści o Kaczorze Donaldzie i jego siostrzeńcach. Bo jak inaczej to ująć jeżeli w aż dwudziestu historiach to oni są głównymi bohaterami, a zaledwie jednej znalazło się miejsce dla Myszki Miki. Mogłoby się wydawać, że będziemy mieć przesyt Donalda i siostrzeńców po takiej dawce. Nic bardziej mylnego. Nie dość, że wspomnianego przesytu nie uświadczymy to czyta się to naprawdę sprawnie i przyjemnie. Miałem okazję przypomnieć sobie kilka ciekawych historii oraz poznać nowe, z którymi nie miałem wcześniej styczności.

Łezka w oku kręci się również na widok stylu graficznego Carla Barksa. Każdy kto spotkał się z przygodami Kaczora Donalda doskonale kojarzy tą kreskę. Kolejne kadry wywołują masę miłych wspomnień.

 [Współpraca reklamowa] Komiks został przekazany bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Egmont, Wydawnictwo Egmont nie miało wpływu na kształt mojej opinii. Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępniony do recenzji tom.

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń