Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

"Kiedyś byliśmy braćmi" Ronald H. Balson


"Kiedyś byliśmy braćmi"
Ronald H. Balson
Świat Książki
Warszawa 2014 
przełożył Jan Kraśko

"Ale wie pani, to zabawne, bo nawet kiedy świat popada w obłęd, zawsze można znaleźć nadzieję, coś, na co się czeka. Człowiek ma niezłomnego ducha. Hanna i ja spędzaliśmy wieczory na dachu naszego domu, pod gwiazdami, planując wspólne życie. Nasz świat się rozpadał, mimo to marzyliśmy o pięknej przyszłości".

Granica między dobrem i złem - kto ją wyznacza?
Ludzkie sumienie - studnia bez dna, która wypełniona jest milionem różnych interpretacji.
Człowiek, zdolny niemal do wszystkiego, zagubiony w swoim zakłamaniu.

"Kiedyś byliśmy braćmi" pozostanie na bardzo długo w mojej pamięci. Dzieło to jest niewyczerpalnym źródłem emocji, wzruszeń, które przeplatają się wraz z gniewem, ogromnym zaskoczeniem, niezrozumieniem. To książka, dzięki której szerzej analizuje się wiele życiowych problemów, docenia się niemal każdą chwilę życia oraz zauważa, że problemy dnia dzisiejszego są niczym w porównaniu do tragedii ludzi, którzy przeżyli niemiecką okupację. Ogromne tragedie, prawdziwe dramaty i wśród tego odpowiedzialność ludzi, którzy mimo świata ogarniętego przez obłęd potrafili doceniać siłę nadziei. Nadzieja, nigdy nie schodziła u nich na drugi plan, zawsze była częścią ich życia, stanowiła fundament i punkt wyjścia.

Po lekturze zyskałam w swoim życiu nowego przyjaciela! Ben Salomon jest cudownym człowiekiem. Jego samozaparcie i chęć ujawnienia najgorszej prawdy, mimo przeciwności i problemów imponują! Zatrudnia adwokatkę Catherinę Lockhart, by przedstawić całemu światu prawdziwe oblicze szanowanego polityka i zamożnego filantropa z Chicago. Ryzykuje niemal wszystko, by udowodnić, że Otto Piatek był Rzeźnikiem z Zamościa. Czy niespodziewane oskarżenie jest prawdziwe? Czy porzucony jako dziecko i wychowywany przez rodzinę Salomona Otto Piatek był oficerem SS? Do czego zdolny jest człowiek w obliczu wojennej zagłady? Czy granica między dobrem i złem w takiej sytuacji zaciera się automatycznie?

" - Poznajesz ten pistolet, Otto? Jako hitlerowski oficer powinieneś go dobrze znać. Spójrz na mnie. To ja, Ben Salomon. Znowu jesteśmy razem, tak jak wtedy, kiedy byliśmy dziećmi".

Dwa życia - bliskie i dalekie jednocześnie. Dwa światy, rozdzielone grubą linią nienawiści i miłości. Wspólna przeszłość, wspomnienia. Siła zadośćuczynienia po sześdziesięciu latach. Miłość, przetrwanie i triumf ludzkiego życia!

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń