Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Wojna Łowców Nagród: Jeszcze Jedno Zadanie - EGMONT

  Uniwersum Star Wars rozwija się nieprzerwanie zarówno jeżeli chodzi o kolejne filmy czy seriale ale również w zakresie komiksowym. Co ciekawe i dla mnie ważne wiele z powstających tytułów omija temat mocy, Jedi itp., a skupia się na pozostałych strefach tego fascynującego świata. Idealnym przykładem jest komiksowy tom „Wojna Łowców Nagród: Jeszcze jedno zadanie”. Tytuł jest swego rodzaju uzupełnieniem wydanej przez EGMONT podserii „Wojny Łowców Nagród”. Otrzymujemy tutaj trzy historie osadzone we wspomnianej linii wydarzeń. Trzeba jednak wspomnieć o tym, że każda z nich odwołuje się do innego wydarzenia i niekoniecznie są one ze sobą powiązane. I tak historia z Boba Fettem w roli głównej rozgrywa się przed i w trakcie     WŁN Alfa”. Przygody 4-Lom i Zuckussa odbywają się po pierwszym tomie „Wojny”. Zaś komiks o IG-88 to jeszcze inna para kaloszy. Mamy tu niezły misz-masz i trzeba wprost powiedzieć że osoby nieobyte z poprzednimi tomami będą mocno zagubione i raczej się tutaj nie od

GIGANT Poleca - W obronie Kaczogrodu - EGMONT

 


„W obronie Kaczogrodu” do pierwszy tom tegorocznej serii „Gigant poleca”. W zbiorze tym znajdziemy dwanaście krótszych lub dłuższych historii (dwie z nich tworzą jedną dłuższą) w dobrym stylu, który mogliśmy poznać w poprzednich zeszytach.

Kolejny raz spotykamy się tutaj z naszymi starymi, dobrymi przyjaciółmi. Przygotujcie się więc na przygody Superkwęka, Myszki Miki, Magiki De Czar, Wujka Sknerusa i wielu innych mniej lub bardziej znanych postaci (dla weteranów GIGANTA raczej już znanych ;) ). Co ważne, mimo, że miałem już okazję trochę tych „kaczych” komiksów poczytać to ich lektura nadal sprawia wielką frajdę. Czas przy nich mija szybko i przyjemnie – szczerze mówiąc była to dla mnie doskonała i niezwykle potrzebna odskocznia od aktualnych wydarzeń. Perypetie Donalda, Sknerusa i innych to bardzo dobrze spędzony czas. Historie są jak zawsze zabawne ale i też pouczające, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

„W obronie Kaczogrodu” mogę Wam polecić z czystym sercem. Każdy fan przygód rodem z Kaczogrodu będzie zachwycony.

Dziękuję Wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji. 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń