Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Star Wars – Jango Fett: Szlak straconej nadziei - recenzja

 „Szlak straconej nadziei” to komiks, który pokazuje Jango Fetta w formie, jakiej dawno nie widzieliśmy. Historia rozgrywa się przed wydarzeniami z „Ataku Klonów” i szybko wrzuca czytelnika w świat intryg, skradzionych artefaktów i politycznych napięć. Jango z łowcy nagród staje się tu celem, a to od razu podnosi tempo i tworzy ciekawy punkt wyjścia do całej opowieści. Scenariusz Ethana Sacksa jest prosty, ale dobrze ułożony. Mamy dynamiczne sekwencje walk, pościgi, ale też momenty, w których widać, że życie łowcy nagród to nie tylko blaster i zbroja. Komiks stara się pokazać Jango jako postać bardziej złożoną — nieprzesadnie, ale na tyle, by lektura była bardziej angażująca. Całość uzupełniają rysunki Luke’a Rossa i Willa Slineya. Kadry są czytelne, dobrze skomponowane, a styl świetnie oddaje klimat klasycznych historii ze świata Star Wars. Dużym plusem jest również to, że mimo znanych postaci komiks nie wydaje się przewidywalny. Zdrady, zmieniające się sojusze i szybkie zwroty ...

Tajna Inwazja - recenzja - Egmont

 


Wielkimi krokami zbliża się premiera najnowszego serialu od Marvel Cinematic Universe. Tajna Inwazja bo o nim mowa nawiązuje do jednego z najbardziej znanych komiksowych eventów Marvela o tej samej nazwie.

Nic więc dziwnego, że wydawnictwo EGMONT postanowiło wydać na polskim rynku album ze wspomnianym eventem. Album ten zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach Secret Invasion #1-8 ze scenariuszem Briana Michaela i z rysunkami Leinila Francisa Yu.

Fabuła Tajnej Inwazji opowiada nam o inwazji na Ziemię Skrulli – zmiennokształtnej razy obcych. Ci już od dawna infiltrują nasz świat, wzmacniają swoje wpływy, prężnie działają w polityce, tak aby jak najłatwiej przejąć nad nami kontrolę.

Gdy zaczyna się wojna  ziemscy bohaterowie nie wiedzą komu można ufać, kto jest kim i czy przypadkiem wśród nich nie ukrywa się wróg. Na pewno nie pomaga fakt, że całkiem niedawno wśród Avengers doszło do Wojny Domowej i zaufanie między konkretnymi postaciami już teraz jest bardzo niskie, a nawet zerowe. Ta niepewność, strach i brak zaufania są bardzo widoczne i budują odpowiedni klimat komiksu. Atmosfera ciągłej niepewności, podejrzliwości i zagrożenia wylewa się z kolejnych stron komiksu. Jest to bezwzględnie ogromna zaleta tej historii.

Niemniej ciekawym elementem są sceny walk, a tych jest naprawdę sporo. Można nawet stwierdzić, że walka stanowi lwią część tej historii. I co ważne Leinil Francis Yu oddał im kawał serca. Kolejne kadry są naprawdę ładne i ciekawe. Walki są brawurowe i dynamiczne, dobrze się to wszystko ogląda.

Tajna Inwazja to naprawdę dobry i ciekawy event. Historia ma odpowiednie tempo, dzieje się całkiem sporo, mamy naprawdę sporą ilość walk, a i sama fabuła dobrze się prezentuje i utrzymuje naprawdę świetny klimat.

[Współpraca reklamowa] Komiks został przekazany bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Egmont, Wydawnictwo Egmont nie miało wpływu na kształt mojej opinii. Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępniony do recenzji tom.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń