Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Świat Akwilonu. Magowie, tom 2: Eragan. Recenzja

  No, to po raz kolejny udajemy się do Świata Akwilonu! Przyznam, że przegapiłem tom 1, więc “Eragan” to moje pierwsze zetknięcie się z serią “Magowie”. W tomie 2 serii głównym bohaterem jest młody czarodziej o imieniu Eragan, który, mimo swojej niecierpliwości i lekkomyślności, emanuje autentycznością. Jego niebezpieczne eksperymenty z magią prowadzą do kolejnych przygód, które w finale zaskakują swoją konkluzją. Śledzimy losy Eragana i jego towarzyszy, którzy wyruszają do siedziby Zakonu Cieni, co zwiastuje wiele niebezpieczeństw i tajemnic. Jednym z mocnych punktów tej części jest szczegółowe wprowadzenie do magicznych run, co nadaje światu przedstawionemu większą głębię i wiarygodność. Niemniej jednak, niektóre wątki fabularne wydają się być powielaniem schematów znanych z innych serii, co może nieco osłabić świeżość tej historii (Nicolas Jarry, który w “Krasnoludach” nieraz sięga do długich partii opisowych tutaj jest jednak nieco bardziej powściągliwy). Eragan, mimo wszystko, jak

Szukając Alaski (2019) 1 sezon


Szukając Alaski (2019) 1 sezon
gatunek: dramat

Niewiele jest seriali, które można określić mianem prawdziwych "perełek". Tym bardziej nieprawdopodobne wydaje się trafienie na takowy przypadkiem. A jednak - tym razem się udało.

"Szukając Alaski" pozostaje wciąż mało popularnym serialem na HBO, co, przy młodzieżowym uwielbieniu dla twórczości Johna Greena i wszelkich adaptacjach, może trochę dziwić. Tym bardziej, że mamy do czynienia z tworem wybitnym - wciągającą, 8-odcinkową historią z bohaterami z krwi i kości, za którymi zatęsknisz, po napisach końcowych. To emocjonalna podróż, okraszona śmiechem i łzami, ubarwiona młodzieżowym klimatem i wyśmienitym soundtrackiem. To również opowieść o miłości i przyjaźni w towarzystwie kumpli,   za którymi skoczyłbyś w ogień. Idealna na jesienno-zimowy wieczór filmowy - takich produkcji nam trzeba. I nie zepsują tego odbioru małe zgrzyty - oklepane miejsce akcji w postaci szkoły z internatem, czy zbytnie podobieństwo do innych "szkolnych" seriali (patrz "13 Powodów).

To jakiś fenomen, że ekranowe adaptacje twórczości Johna Greena mają w sobie ten sam charakterystyczny "klimat lat młodzieńczych". Ktoś kiedyś powiedział, że kino, aby było żywe, musi mieć empatię - i tym jednym zdaniem mógłbym opisać "Szukając Alaski". I niech to stanowi najlepszą rekomendację.

Źródło zdjęcia: https://serijeonline.net/images/looking-for-alaska.jpg

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń