Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Spider-man: za kulisami - recenzja - egmont

  W piątym tomie runu Spencera dzieje się naprawdę dużo. Zahaczymy tutaj o działania Mysterio przeciwko pajączkowi, kolejny raz pojawi się tajemnicza, zabandażowana postać, Spider-Man będzie musiał połączyć siły (czy tego chce czy nie) z Bumerangiem, a do tego do panteonu wrogów dojdzie kobiecy Syndykat złożony z Beetle, Electro, Trapstr, Białego Królika, Scorpii i Lady Octopus. Czy przy takim miszmaszu może wyjść cokolwiek dobrego? Tak jak wspomniałem w „Spider-Man: Za kulisami” dzieje się naprawdę dużo, szczególnie ciekawe są dla mnie dwa wątki: działania nowego antagonisty w bandażach oraz problemy Bumeranga z Fiskiem, a co za tym idzie z Syndykatem. Ten pierwszy jest znacznie krótszy i nadal zostawia za sobą wiele znaków zapytania (mimo tego, że stopniowo odkrywane są przed nami pojedyncze karty). Drugi związany ze współlokatorem Petera oraz kobiecym Syndykatem to znacznie więcej akcji, walki i ciekawych wydarzeń. Jak już przy nowym syndykacie jesteśmy. Spotkałem się z głosami, że

"Ja matką? Ratunku!" Justyna Wydra

 


 „Ja matką? Ratunku!” wpadła w moją codzienność niczym grom z jasnego nieba.
Jeden wieczór – idealne podsumowanie – to książka napisana dla mnie.
Bawiłam się nieziemsko.
Żarty, cięte riposty, ironiczne podejście do życia – tym przekonała mnie do siebie główna bohaterka.
Choć można zakwalifikować ten tytuł do lektur szybkich, na jeden wieczór i idealnych do odpoczynku, uważam, że im dłużej myślę o tej pozycji, tym mocniej cieszę się, że stała się częścią moich czytelniczych wspomnień.
Śmiałam się do łez, kibicowałam Aśce, ale… wzruszałam się też nieziemsko – bo pośród żartobliwego tonu, wiele tutaj realnego życia – takiego, które daje popalić i kopie niejeden raz w tyłek.  
Jestem mamą, więc bez zbędnych ceregieli powiem, że odczucia opisane przez Panią Justynę wiele razy zlewały się z moim życiem.
Kiedy myślę o tej książce, to czuję ciepło w sercu.
Jej lekkość porusza ogrom ważnych społecznie aspektów.
Jej ironia trafia w realia, z którymi zmagają się matki w Polsce.
Polecam, by miło spędzić wieczór, pośmiać się i głębiej wejść w świat marzeń, oczekiwań i rzeczywistości.

Za zaufanie dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka.

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń