Przejdź do głównej zawartości

Polecane

"Sługa honoru" Adam Przechrzta

      Drugi tom cyklu Materia Sekunda to powieść, na którą czekałam z niecierpliwością. Pierwsza część tj. „Sługa krwi” zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Historia skończyła się w tak emocjonującym momencie, że oczekiwanie na kolejny tom było nie do zniesienia. „Sługa honoru” od pierwszych stron łapie i kontynuuje ten sam poziom napięcia.     Już na wstępie miałam wrażenie, że podział na tomy nie znajduje odzwierciedlenia w treści. Zwykle wdrażamy się w fabułę powoli a najważniejsze wątki są wspomniane, więc łatwo odnaleźć się na nowo w sytuacji. W tym wypadku z marszu jest się wrzuconym w wir akcji, która toczy się tak jakby był to kolejny rozdział a nie cały tom. Dlatego radzę czytać oba tomy, jeden po drugim albo przypomnieć sobie ostatnie rozdziały „Sługi krwi” przed lekturą „Sługi honoru”, aby uniknąć oszołomienia.     Styl powieści jest taki sam jak w poprzednich częściach. Mamy dużo magii, pojedynków na śmierć i życie oraz intryg. Przed Olafem stawiane są kolejne wyzwania a o

"Istota teorii względności" Albert Einstein

 


Chciałbym napisać coś mądrego o tej książce, ale wszystko co mądre zostało już w niej zawarte. Aż głupio przyznać, że oprócz wstępu prawie nic nie zrozumiałem, ale pocieszam się myślą, że podążanie, za tokiem myślowym Alberta Einsteina jest zarezerwowane dla garstki wybrańców.

Książka zawiera szczególną teorię względności z 1905 roku oraz wydaną 10 lat później ogólną teorię względności i nie ulega wątpliwości, że jest to jedno z najważniejszych dokonań ludzkości XX wieku, tworzące grunt dla podstaw fizyki kwantowej i nowoczesnej astronomii. Geniusz autora jest dla mnie równie niezaprzeczalny, co niezrozumiany - dobrze, że raz na jakiś czas pojawia się na świecie taka jednostka, zdolna do przełomowych odkryć i popychania tego koła postępu do przodu. Fakt, że łatwiej zrozumieć te wywody w postaci jakiegoś skondensowanego artykułu, tłumaczącego w wielkim uproszczeniu całą tą "względność", ale jeśli ktoś chce zapoznać się z oryginałem - polecam. Ja idę obejrzeć ponownie "Interstellar" bo jakoś mnie tak naszło...

Dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka za zaufanie. 



Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń