Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Blask ostatecznego kresu - Fabryka Słów

  „Blask   ostatecznego kresu” to wspaniałe i satysfakcjonujące zakończenie naprawdę genialnej trylogii obfitej w fascynujące postaci, potwory, cudownego,   rozbudowanego świata, oraz fabuły, która niejednokrotnie powodowała przyspieszone bicia serca i dała nam wiele wspaniałych wydarzeń. Podobało mi się, jak Islington połączył wszystkie elementy układanki, o których wspominał w całej trylogii. Byłem pod wrażeniem tego, jak pełne i kompletne okazało się zakończenie tej książki i serii. Jednak nadal to wykreowany świat oraz historia robią tutaj największe wrażenie! Zawarte w nich elementy takie jak poznanie swojego losu, alternatywne płaszczyzny egzystencji, gdzie czas nie rządzi się normalnymi zasadami. W tej książce jest też mnóstwo akcji i myślę, że ten element jest jej największą siłą. Islington ma talent do wciągania nas w sam środek konfliktu, abyśmy mogli zobaczyć realne konsekwencje działań militarnych. A te często bywają tragiczne. Koejną zaletą książki są jej bohaterowie.

Kolorowe buty - gra planszowa - Wydawnictwo Muduko

 


Jeśli chodzi o recenzję gier planszowych to mistrzem w Pokoju Geeka jest Gapajev :)
Niepoprawna optymistka od lat kocha planszówki, nie mając na nie teraz kompletnie czasu. Ten brak odpowiednio sobie rekompensuję – z ogromną frajdą gram w planszówki z córką. Ma już prawie trzy latka i sprawia jej to niesamowitą frajdę. Przyznam po cichu, że ja bawię się przednio. Propozycje dla najmłodszych są teraz nieziemskie, a nauka miłości do gier bez prądu jeszcze piękniejsza.  Czasem pęka mi serce, kiedy pięknie wydane pozycje są przez dzieci… traktowane jak przez dzieci^^ Liczy się jednak dobra zabawa, a Wydawnictwo Muduko świetnie się z tego zadania wywiązuje.

Kolorowe buty na stole i pierwsza myśl? Jak to jest cudownie wydane! Krótka instrukcja, śliczne pudełko, cudowne ilustracje i twarde tektury w środku. To uwielbiam. Cel gry też prosty – zapełnić siedem pól na swojej planszy kolorowymi żetonami. Czy to nie idealne podejście? Takim Maluszkom 3+ trudno jest często łatwo i szybko wytłumaczyć zasady – tutaj łatwiej być nie mogło <3 

Gra ma oczywiście kilka wariantów, za co kolejny plus. Przyznam, że i rodziców wyobraźnia może skomponować inne zasady!

Teraz moje największe zaskoczenie. Przyznam, że troszkę zwlekałam, by rozpocząć rozgrywkę z moją córką – piękne wydanie, małe żetony [oczami wyobraźni widziałam je dosłownie wszędzie, tylko nie w pudełku] :). I wiecie co? Mała złapała za pudełko kiedy nie widziałam, wchodzę do pokoju, a kolory przy butach żyrafy były idealnie dopasowane. Jaki był jej uśmiech na twarzy, a jaka moja wewnętrzna duma. To powinno Was ewidentnie przekonać, by mieć w domu „Kolorowe buty” – gra jest prosta, Maluchy ją pokochają, a jednocześnie uczy skupienia, sprawności, kolorów i języka angielskiego.

Opisy na pudełku mówią, że:
- wspiera wszechstronny rozwój dziecka;
- jest to produkt polecany przez psychologów;
- produkt bezpieczny;
- buduje więzi społeczne;
- ćwiczy małą motorykę [i to niesamowicie!!!].

Ze wszystkim się zgadzam, a twórcom gry dziękuję. Prosimy więcej, więcej i jeszcze więcej takich pozycji!


 Źródło zdjęć: https://sklep.muduko.com/pl/p/Kolorowe-buty.-Gra-w-laczenie-kolorow-i-nauke-angielskiego/194

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń