Przejdź do głównej zawartości

Polecane

,,Jak Nakarmić Smoka” - Piotr Gociek - recenzja

 Piotr Gociek jest dziennikarzem, który znany jest przede wszystkim z publikowania swoich prac w tygodnikach "Uważam RZE" i "Do Reczy". Tym razem dostajemy do rąk jego książkę... z wierszykami dla dzieci. "Jak nakarmić smoka" to książka, która z pewnością przypadnie do gustu dzieciom w każdym wieku. Zbiór wierszy, które zostały w niej zawarte, to solidnie napisane opowieści, pełne zaskakujących i zabawnych elementów. Autor książki inspirował się tradycją Jana Brzechwy i Juliana Tuwima, tworząc dzieło, które z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom dobrej literatury dla dzieci. Wiersze zawarte w książce są pełne humoru i zaskakujących zwrotów akcji. Czytelnik będzie mógł dowiedzieć się, jak świętuje Dzień Borsuka kruk, co stanie się z osobą, która marnuje wodę, oraz co kryje się za tajemniczym ogrodem ZOO-nie-logicznym. Książka zawiera również wiersze o smokach i smartfonach, które na pewno... przykują uwagę dzieci i rodziców. Pomimo tego,

Kaczogród - Skarb Pizarra - Egmont

 


Dobrze, że raz na jakiś czas (czytaj: przy okazji wydania kolejnego tomu "Kaczogrodu" od Egmontu) można na chwilę zapomnieć o poważnych sprawach, które spędzają nam sen z powiek. Przenoszę się zatem do mojego osobistego świata i chwytam zbiór komiksów Carla Barksa "Skarb Pizarra"z lat 1958-1959 - tutaj nic złego nie może się stać.

W środku standardowo ponad dwieście stron Barksa. Tym razem pojawił się dość ciekawy miks postaci - oprócz wiodących prym Donalda, Sknerusa i siostrzeńców mamy również Gęgula, Lisa Chytrusa, Wilka Bardzozłego, a nawet słonika Dumbo, których raczej nie widywałem w takim zestawieniu. No cóż, przynajmniej uświadomiłem sobie, że Carl Barks to nie tylko gadające kaczory. Mimo wszystko moimi faworytami są zawsze klasyczne dziesięciostronicówki w stylu "Donald + siostrzeńcy", których w tym tomie jest od groma. Co więcej, jeden z nich - "Piknik na skraju plaży" to wypisz-wymaluj niemal identyczny scenariusz co "Dziewczyny lubią stokrotki" - widocznie Barks uznał, że pomysł był bardzo dobry i warto do niego wrócić po latach. Nawet komiks tytułowy - "Skarb Pizarra" to ledwie dwudziestostronicowa, niezbyt rozwleczona historia. I w sumie dobrze, już  dawno mówiłem, że w krótszych formach Barks sprawdza się najlepiej - i zdania nie zmieniłem.

Moje top 3: "Łatwe zlecenie", "Pierwszy dzień wiosny", "Odpowiedzialny i opiekuńczy".

Fajnie, że doczekałem czasów, w których mogę skompletować komiksy będące częścią mojego dzieciństwa. Oby te czasy były spokojniejsze dla wszystkich.

Do następnego...

Źródło zdjęcia: https://www.atomcomics.pl/pl/p/Kaczogrod-Carl-Barks%2C-Skarb-Pizarra-i-inne-historie-z-lat-19581959/182329

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń