Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Spider-man: za kulisami - recenzja - egmont

  W piątym tomie runu Spencera dzieje się naprawdę dużo. Zahaczymy tutaj o działania Mysterio przeciwko pajączkowi, kolejny raz pojawi się tajemnicza, zabandażowana postać, Spider-Man będzie musiał połączyć siły (czy tego chce czy nie) z Bumerangiem, a do tego do panteonu wrogów dojdzie kobiecy Syndykat złożony z Beetle, Electro, Trapstr, Białego Królika, Scorpii i Lady Octopus. Czy przy takim miszmaszu może wyjść cokolwiek dobrego? Tak jak wspomniałem w „Spider-Man: Za kulisami” dzieje się naprawdę dużo, szczególnie ciekawe są dla mnie dwa wątki: działania nowego antagonisty w bandażach oraz problemy Bumeranga z Fiskiem, a co za tym idzie z Syndykatem. Ten pierwszy jest znacznie krótszy i nadal zostawia za sobą wiele znaków zapytania (mimo tego, że stopniowo odkrywane są przed nami pojedyncze karty). Drugi związany ze współlokatorem Petera oraz kobiecym Syndykatem to znacznie więcej akcji, walki i ciekawych wydarzeń. Jak już przy nowym syndykacie jesteśmy. Spotkałem się z głosami, że

"Zaklinacz koni" Nicholas Evans

 


 

Zatrzymać się. Złapać oddech. Poczuć spokój i siłę marzeń. Chłonąć książkę ze spokojem, angażując w nią całe swoje serce.

„Zaklinacz koni” pozostanie ze mną na zawsze.
Miłość, przygoda, emocje, ludzka dusza, strata.
Nie mogłam przestać czytać. Wracałam myślami do tej historii. Czułam ją głęboko i mocno.

Czas staje w miejscu. Wypadek, który zmienia wszystko w życiu Grace i jej konia Pielgrzyma. Wydarzenie, które udowadnia jak przewrotny jest los i jak jedna sytuacja wpływa na inne. To historia też o tym, jak jeden człowiek określa drugiego.

Wiele tu wzruszeń - prawdziwych, bo łzy naprawdę płynęły. Kibicowałam mamie Grace, która nie chciała uśpić zranionego emocjonalnie i fizycznie konia. Wierzyłam w jej siłę walki i chęć pomocy. Nie mogłam wyjść z podziwu, kiedy odnalazła zaklinacza koni. Tom Booker – koński psychoterapeuta zmienia wszystko. Staje się osobną, wielką historią „Zaklinacza koni”.

Kiedy widzę, że książka jest światowym bestsellerem sprzedanym w ponad 20 milionach egzemplarzy, nie zawsze po nią sięgam. Tutaj dostałam coś pięknego, niesamowitego, jedynego w swoim rodzaju, wzruszającego i pokazującego, jak wielką siłę mają życie i uczucia.  


Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka.

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń