Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Ogromna maszyna - Kaczogród - Egmont

  Oto kolejny zbiór komiksów Carla Barksa, legendarnego twórcy kaczego uniwersum. Co za dużo, to niezdrowo, ale nadal proszę o więcej  "Ogromna maszyna" zawiera 25 komiksów z lat 1959-1960. Z każdym przeczytanym kadrem utwierdzam się w przekonaniu, że Barks nadal pozostaje specjalistą od dziesieciostronicówek - humor wypływający z krótkich i intensywnych historii jest niepowtarzalny. Wiem, znowu to mówię, ale ten wniosek powraca za każdym razem, gdy sięgam po "Kaczogród". W najnowszym tomie dominują przygody Diodaka oraz Kaczki Daisy - dla tej dwójki przeznaczono jakieś 80 stron - też się zdziwiłem. Nie skakałem jakoś szczególnie z radości, bo wiadomo, że Donald i siostrzeńcy na pierwszym miejscu, ale przynajmniej odkryłem zupełnie nowe historie więc ogółem zabieg oceniam na plus. Poza tym jak zwykle sporo Wujka Sknerusa, symboliczny wstęp przedstawiający nieco bliżej Braci Be, oraz "Dobre uczynki" - remake historii stworzonej 15 lat wcześniej. Zabawne, że

Świat Mitów: Edyp - EGMONT

 


    Świat greckich mitów inspirował i nadal inspiruje twórców różnych mediów. Nic więc dziwnego, że mitologia ta trafia również na strony komiksów.

    „Edyp” to kolejny już tom serii „Świat mitów” wydawanej przez wydawnictwo Egmont. Nie będę tutaj rozpisywał się o fabule ponieważ ta jest powszechnie znana. Pytanie jednak czy komiksowa wersja dobrze oddaje sens i problem historii? Trzeba jednoznacznie powiedzieć, że tak! Od samego początku bardzo dobrze zobrazowano jaką kryzys przeżywa Edyp po usłyszeniu przepowiedni o jego losach. Czujemy ból jaki mu towarzyszy oraz na bieżąco przeżywamy tragedię, która pisze się wraz z jego dalszymi losami i decyzjami. Co ważne, mimo, że doskonale znamy ten mit to każda kolejna strona przyciąga czytelnika, czekamy jak zostaną przedstawione dobrze nam znane sceny. I co ważne czerpiemy przyjemność z tej lektury, przeżywamy historię Edypa na nowo, czujemy ją i angażujemy się w każdą kolejną scenę.

    Duży wpływ na to ma warstwa wizualna, która naprawdę dobrze się prezentuje. Kadry są dynamiczne i barwne, kolory wykorzystane na stronach dobrze oddają charakter każdej ze scen.


    Elementem wartym odnotowania jest załączony na końcu komiksu dodatek z interpretacją mitu o Edypie. Dzięki temu komiks staje się nie tylko formą rozrywki lecz również rozwija naszą wiedzę o znaczeniu tej historii, ukrytych znaczeniach, symbolice itp. Dostajemy zatem w pakiecie nie tylko ciekawą i uniwersalną historię przeniesioną na karty komiksu, lecz również przydatnym źródłem do nauki młodszych odbiorców.

Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępniony do recenzji tom!

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń