Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Star Wars – Jango Fett: Szlak straconej nadziei - recenzja

 „Szlak straconej nadziei” to komiks, który pokazuje Jango Fetta w formie, jakiej dawno nie widzieliśmy. Historia rozgrywa się przed wydarzeniami z „Ataku Klonów” i szybko wrzuca czytelnika w świat intryg, skradzionych artefaktów i politycznych napięć. Jango z łowcy nagród staje się tu celem, a to od razu podnosi tempo i tworzy ciekawy punkt wyjścia do całej opowieści. Scenariusz Ethana Sacksa jest prosty, ale dobrze ułożony. Mamy dynamiczne sekwencje walk, pościgi, ale też momenty, w których widać, że życie łowcy nagród to nie tylko blaster i zbroja. Komiks stara się pokazać Jango jako postać bardziej złożoną — nieprzesadnie, ale na tyle, by lektura była bardziej angażująca. Całość uzupełniają rysunki Luke’a Rossa i Willa Slineya. Kadry są czytelne, dobrze skomponowane, a styl świetnie oddaje klimat klasycznych historii ze świata Star Wars. Dużym plusem jest również to, że mimo znanych postaci komiks nie wydaje się przewidywalny. Zdrady, zmieniające się sojusze i szybkie zwroty ...

Świat Akwilonu, Elfy tom 11, “Kastennroc” - recenzja

 


"Elfy tom 11 - Kastennroc" to trzeci tom w ramach większego cyklu opowieści o Elfach w świecie Akwilonu, stanowiący kontynuację wątków rozpoczętych w tomach 1 i 6. Seria ta, jak już wiecie, jest częścią rozbudowanego uniwersum, w którym splatają się losy różnych ras i bohaterów, znanych z innych serii, takich jak "Krasnoludy". W tym tomie ważną rolę odgrywa krasnolud Redwin, protagonista pierwszego tomu serii "Krasnoludy", co pokazuje, jak spójnie i interesująco autorzy budują świat Akwilonu.


W "Kastennroc"  obserwujemy  rozwój jednego z głównych wątków całego uniwersum - inwazji armii nieumarłych Ghuli dowodzonych przez czarną elfkę-nekromantkę Lah’sę. Choć motyw ten może wydawać się  znany z innych dzieł fantasy (jak chociażby "Władca Pierścieni" Tolkiena czy “Warcraft”), to sposób, w jaki jest on przedstawiony, zasługuje na uwagę. Bitwa o Kastennroc, będąca odpowiednikiem tolkienowskiego Hełmowego Jaru, robi  wrażenie zarówno pod względem wizualnym (za co  odpowiedzialny jest hiszpański rysownik Kiko Duarte), jak i fabularnym. Jean-Luc Istin  zaserwował  czytelnikom  dynamiczną i pełną zwrotów akcji opowieść, która trzyma w napięciu do ostatniej strony.


W tym tomie Niebieskie Elfy ponownie stają do walki z hordą Lah’sy, która pustoszy Nodrenn i zagraża królestwom południa. Elfy próbują przekonać władców Yrlanii do połączenia sił  wobec wspólnego wroga, co  staje się  pretekstem do  ukazania  trudnych relacji  między ludźmi a elfami.


"Elfy 11: Kastennroc" to udany album komiksowy, który łączy w sobie elementy epickiego fantasy z dynamiczną akcją i intrygującymi zwrotami akcji.  Z pewnością przypadnie do gustu  fanom gatunku, a także czytelnikom zaznajomionym z uniwersum Akwilonu.

Współpraca reklamowa] Komiks został przekazany bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Egmont, Wydawnictwo Egmont nie miało wpływu na kształt mojej opinii. Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępniony do recenzji tom.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń