"Kobiety z Czerwonych Bagien" Grażyna Jeromin-Gałuszka

"Wzruszająca historia kilku pokoleń niezwykłych kobiet".
Czerwone Bagna to miejsce, do którego będę wracać z ogromnym sentymentem. Mam wrażenie, że od zawsze szukałam takiej książki, a odnalezienie jej, to spora nagroda. Należę do grona osób, dla których wzruszenie jest na porządku dziennym. Grażyna Jeromin - Gałuszka podbiła pod tym względem stawkę. Zapraszam Was więc do świata wzruszeń, opartych na fundamencie ludzkich uczuć.
Każdy z nas, w wielu momentach swojego życia pragnie uciec od rzeczywistości. Dla wielu - to co teraz, jest zbyt trudne, skomplikowane, owiane powracającymi bezustannie znakami zapytania. Ilu z nas nie odnajduje się wśród wspomnień? Stanie w miejscu i analizowanie to jedyna rekonwalescencja? Dochodzisz do wniosku: muszę uciec od przeznaczenia! Teraz! Już! Natychmiast! Co to jest przeznaczenie? "Chyba coś, co właśnie one wszystkie sobie wmówiły, by wytłumaczyć wszelkie niepowodzenia, zawody, niespełnienia". Czerwone Bagna wciągają, odrzucając jednocześnie. Otaczający świat jednak zmusza do powrotów - każdą, każdego z uczestników tej historii. Julianna, Amelia, Rozalia, Anastazja, Kornelia...
Przeciwności losu są do pokonania, a tragiczne wydarzenia są podstawą ludzkiej siły, odwagi i zdolności doceniania tego wszystkiego, co w Czerwonych Bagnach jest azylem, siłą i poczuciem bezpieczeństwa. "Ptaki śpiewają. Szuwary kołyszą się nad rzeką. Słońce delikatnym łukiem schodzi do zachodu. Jest tak pięknie, że dech zapiera". A Ty wciąż masz za mało... Czy nie za dużo wymagasz od Życia? Liczy się to, co ukryte gdzieś w ludzkim sercu. Tam znajduje się prawda, a ukrywane od lat tajemnice, dopiero po ujawnieniu, okazują się rozwiązaniem wszystkich zagadek. Zagadek, które określasz życiowymi, ciężkimi przejściami. Prawda to uczucia, więc one są rozwiązaniem na wszystko. Ty sam musisz jednak zrozumieć, że "kiedy zobaczysz w oczach swojej babci, sióstr lub każdego innego człowieka miłość i dobroć, to będzie właśnie Bóg". Musisz zrozumieć, że w Twoich oczach też jest wszystko.
"Mimi kochała życie. Budziła się rano i była szczęśliwa. Cieszyło ją wszystko: że świeci słońce, że pada, że wieje wiatr...". Takie podejście do niemal wszystkiego, stanie się początkiem nowego życia. Nowe życie zaś to każdy poranek. Życie to dar. Pomyśl, że istniejesz, "więc możesz sobie dowolnie marzyć". A podstawą marzeń jest właśnie przeszłość. Tak- choć bardzo chcesz o niej zapomnieć, ona swoją delikatnością dotyka to, co nadejść musi. "Przyszłość jest zawsze wielką niewiadomą, że nie mamy pojęcia, przechodząc na przykład na drugą stronę ulicy, jakie konsekwencje pociągnie za sobą ten krok". Postawionych kroków już nie cofniesz, musisz stawiać te nowe, by iść i zdobywać - tak jak Mimi - uśmiech.
Samotność, każdy się jej boi. Każdy chroni się przed jej drętwymi regułami. Wydawać by się mogło, że Czerwone Bagna - owiane klątwą - to baza samotnych kobiet. "Żaden mężczyzna nie zamieszka w tym przeklętym miejscu, więc nie wiem, po co ta cała gadka". Tutaj, w tym momencie zrozumiałam sens słowa nadzieja. Każda z bohaterek tej cudownej książki, broniąc się, nigdy nie przyznała się do swoich marzeń. Nadzieja istniała, wciąż gryząc ich serca. Czy wygrała? Odpowiedź na to pytanie odnalazłam na imprezie setnych urodzin prababki Rozy.
"Niby nic się między nimi nie wydarzyło, ale było między nimi wszystko". Takie jest życie, w którym niewidoczne fragmenty nagle budują całość naszej historii. To, co odległe, mało ważne, jest puzzlem całości. Twoja samotnia kończy się lawiną niespodzianek i tortem - który czekał na Ciebie już od dawna. Wysłał Ci go ktoś, kto kochając, rozumiał Cię jak nikt inny.
Zadbaj o czas, który jako jedyny jest Twoim ograniczeniem. Zadbaj o czas, bo "życie to czas".

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń