Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

Eksperyment - Dom Kłódek - Escape room Toruń




Oj dawno nie byliśmy w żadnym Escape Roomie, dlatego perspektywa odwiedzenia kolejnego pokoju wzbudzała we mnie wiele radości. Do tego wybierałem się do toruńskiego „Domu Kłódek”, miejsca, które nigdy nas nie zawiodło i każdy pokój, który odwiedziliśmy dawał nam wiele frajdy.

Wybór padł na pokój „Eksperyment”, w którym za zadanie mamy odnalezienie szczepionki, które zatrzyma akcję serca, skażonego serca, w którym zaczyna mutować śmiertelny wirus. Od naszej spostrzegawczości i sprawności działania zależy czy wirus zmutuje i zagrozi ludzkości, czy wypełnimy zadanie i powstrzymamy zagrożenie. Temat z wirusem na pewno na czasie ;)

KLIMAT POKOJU
Po raz kolejny autorzy Escape roomu spełnili swoje zadanie na szóstkę. Trafiamy do laboratorium, w którym jest wszystko co w takim pomieszczeniu znajdować się powinno. Kolby, tablica Mendelejewa, probówki, modele chemiczne, waga laboratoryjna i wiele innych elementów robi klimat surowego pomieszczenia laboratoryjnego, w którym chemicy dążą do osiągnięcia naukowego sukcesu. „Dom Kłódek” po raz kolejny pokazał, że prostymi metodami da się osiągnąć kapitalny klimat pasujący do tematyki pokoju. Dodajmy do tego wydobywający się z głośników dźwięk pracującego serca, przypominającego nam wciąż o tym jakie zadanie musimy spełnić, po prostu nie da się nie wczuć w klimat „Eksperymentu”.

ZAGADKI
Stworzenie klimatu to jedno, ważne jest również dopasowanie do niego zagadek. I po raz kolejny nie mam się do czego przyczepić. Zagadki pasowały jak ulał do tematyki pokoju, a wskazówki do nich były logicznie przemyślane i nie wprowadzały w błąd. Jednak pokój ten wcale nie należy do najprostszych, mimo sensownych i trafnych podpowiedzi do zagadek nadal trzeba momentami pokombinować nad ich rozwiązaniem problemu, a wskazówki nie podają nam odpowiedzi na tacy. Tylko do jednej zagadki miałbym małe zastrzeżenia odnośnie logiki na linii „zagadka – kłódka”, ale być może to ja po prostu coś przeoczyłem i skomplikowałem sobie życie ;) Poza tym drobnym szczegółem znów nie mam się do czego przyczepić.

PODSUMOWANIE
„Eksperyment” to ciekawy, klimatyczny pokój spełniający wszystkie wymagania fanów tego typu zabawy. Ekipa z „Domu Kłódek” po raz kolejny pokazuje, że „umie w Escape roomy” ;) Jeżeli zastanawiacie się, czy warto odwiedzić to miejsce to nie wahajcie się ani chwili dłużej. My nie zawiedliśmy się ani razu, co prawda do odwiedzenia został nam jeszcze jeden pokój, ale nie mamy wątpliwości, że i tam znajdziemy to czego oczekujemy od dobrego Escape roomu.

Zobacz również:
- Czas PRL-u - Dom Kłódek - Toruń

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń