Przejdź do głównej zawartości

Polecane

,,Jak Nakarmić Smoka” - Piotr Gociek - recenzja

 Piotr Gociek jest dziennikarzem, który znany jest przede wszystkim z publikowania swoich prac w tygodnikach "Uważam RZE" i "Do Reczy". Tym razem dostajemy do rąk jego książkę... z wierszykami dla dzieci. "Jak nakarmić smoka" to książka, która z pewnością przypadnie do gustu dzieciom w każdym wieku. Zbiór wierszy, które zostały w niej zawarte, to solidnie napisane opowieści, pełne zaskakujących i zabawnych elementów. Autor książki inspirował się tradycją Jana Brzechwy i Juliana Tuwima, tworząc dzieło, które z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom dobrej literatury dla dzieci. Wiersze zawarte w książce są pełne humoru i zaskakujących zwrotów akcji. Czytelnik będzie mógł dowiedzieć się, jak świętuje Dzień Borsuka kruk, co stanie się z osobą, która marnuje wodę, oraz co kryje się za tajemniczym ogrodem ZOO-nie-logicznym. Książka zawiera również wiersze o smokach i smartfonach, które na pewno... przykują uwagę dzieci i rodziców. Pomimo tego,

Miki Szalone przygody - EGMONT

 


W ofercie wydawnictwa EGMONT pojawiła się nowa „stara” pozycja z przygodami Myszki Mki i Kaczora Donalda. „Szalone przygody” bo o tym tytule mowa to tytuł wyjątkowy. Są to bowiem przeredagowane i przerysowane przez Lewisa Trondheima i Nicolasa Keramidasa plansze z tygodników „Mickey’s Quest” wydawanych w latach 1962-1969. 

Poznajemy tutaj historię, w której Miki wraz z Donaldem prowadzą  pościg za  grupą, która miała czelność okraść skarbiec Sknerusa McKwacza. W trakcie gonitwy za rabusiami dwójka mieszkańców Kaczogrodu przebrnie przez niezwykłe krainy, zaginione miasta i inne spektakularne miejsca w tym m.in. odbędą podróż w kosmos. Zbiór jest niestety niekompletny, nie zawiera wszystkich planszy, jednak mimo to zgodnie z tytułem wstępu do komiksu mamy tutaj do czynienia z zapomnianym skarbem częściowo odkrytym na nowo. Szczerze powiem, że mimo braku części fragmentów, czytanie i odkrywanie kolejnych przygód dwójki bohaterów było czymś fascynującym i zupełnie innym niż poznawanie innych tytułów. Całość prezentuje się świetnie, grafika wygląda przepięknie i stylem nawiązuje do dawnej, komiksowej stylistyki. Mamy do tego takie smaczki jak np. odwzorowanie nawet zabrudzeń na stronach czy niepełne kadry ponieważ oryginalna strona była w danym miejscu wydarta. Naprawdę genialnie się to prezentuje i buduje klimat kontaktu z czymś wyjątkowym. Mam nadzieję, że w przyszłości odnajdą się kolejne plansze tej przygody i będzie dane nam poznać pełną historię.

  [Współpraca reklamowa] Komiks został przekazany bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Egmont, Wydawnictwo Egmont nie miało wpływu na kształt mojej opinii. Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępniony do recenzji tom.

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń