Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

Batman Detective Comics: Wojna Jokera

 


Joker to zdecydowanie najbardziej rozpoznawalny antagonista Batmana. Totalne przeciwieństwo obrońcy Gotham niezmiennie przyciąga swoją postacią. Sam nie jestem wyjątkiem, dlatego też z chęcią sięgnąłem po piąty tom serii Detectice Comics.

Pierwsza historia to obraz „rodziny” wspominającej zmarłego niedawno Alfreda. Obraz mocno emocjonalny, w którym każdy z bohaterów przedstawia swoje wspomnienia związane z kamerdynerem. Są to obrazy z przeszłości ukazujące pomoc przy szkoleniu młodych adeptów, pomoc przy ucieczce czy też ukazanie jego przygody jako tajnego agenta. Spotkanie to jednak ma ukazać coś jeszcze – słabość Bruce'6a, Batmana. Dobitnie uwydatnione są jego problemy, z którymi nie może sobie poradzić.

Kolejne opowieści powoli przenoszą nas na pole walki. Jednak Jokera jest tutaj stosunkowo niewiele. Bardziej widoczne są raczej skutki działań klowna. Chyba najciekawsza i najbarwniejsza jest historia Harvey’a Dent’a, który prowadzi wewnętrzną walkę z Two Face. Ten drugi zaczyna zdobywać przewagę, tworząc przy tym morderczą sektę. Opowieść jest ciekawa i barwna.

Trochę gorzej wypada historia z Killer Crockiem. O ile sam początek zapowiada się ciekawie to później jest to typowa szybka „nawalanka”. Oczywiście nie mam nic przeciwko szybkiej akcji i dobrej walce, jednak te nie pasowały mi do finałowej sceny, która ma już znacznie głębszy wydźwięk.

W „Wojnie Jokera” samego klowna jak i wojny mamy niewiele. Widzimy tutaj raczej skutki działań Jokera oraz jego wpływ na postępowanie różnych bohaterów. Mimo to przedstawione historie czyta się naprawdę dobrze nawet mimo pojedynczych uchybień.

 Dziękujemy Wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji. 

https://www.facebook.com/swiatkomiksu
https://www.facebook.com/GalaktykaCzytelnika

https://www.instagram.com/egmont_polska/
https://www.instagram.com/swiatkomiksu

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń