Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Spider-man: za kulisami - recenzja - egmont

  W piątym tomie runu Spencera dzieje się naprawdę dużo. Zahaczymy tutaj o działania Mysterio przeciwko pajączkowi, kolejny raz pojawi się tajemnicza, zabandażowana postać, Spider-Man będzie musiał połączyć siły (czy tego chce czy nie) z Bumerangiem, a do tego do panteonu wrogów dojdzie kobiecy Syndykat złożony z Beetle, Electro, Trapstr, Białego Królika, Scorpii i Lady Octopus. Czy przy takim miszmaszu może wyjść cokolwiek dobrego? Tak jak wspomniałem w „Spider-Man: Za kulisami” dzieje się naprawdę dużo, szczególnie ciekawe są dla mnie dwa wątki: działania nowego antagonisty w bandażach oraz problemy Bumeranga z Fiskiem, a co za tym idzie z Syndykatem. Ten pierwszy jest znacznie krótszy i nadal zostawia za sobą wiele znaków zapytania (mimo tego, że stopniowo odkrywane są przed nami pojedyncze karty). Drugi związany ze współlokatorem Petera oraz kobiecym Syndykatem to znacznie więcej akcji, walki i ciekawych wydarzeń. Jak już przy nowym syndykacie jesteśmy. Spotkałem się z głosami, że

"Więcej niż zło" Ewelina Stefańska

 



Do sięgnięcia po tę książkę zachęciło mnie kilka kwestii. Lubię debiuty, bo to zawsze szansa na powiew świeżości i otwarcie się na nowy fantastyczny świat. Przyznam też, że opis książki, tytuł i okładka wydały mi się intrygujące.

„Więcej niż zło” opowiada historię z perspektywy kilku osób: Eustachego, Słowika i Raviego. Eustachy to starszy wędrowiec, który nigdzie nie zagrzewa miejsca i z pewnością skrywa niejedną tajemnicę. Wnikliwie obserwuje otoczenie samemu pozostając na uboczu. Słowik to pseudonim byłego żołnierza, któremu zostaje powierzone stanowisko komendanta w przygranicznej miejscowości. Na nowym stanowisku Słowik szybko przywraca porządek, jednak wraz z przybyciem Eustachego pojawiają się kłopoty. Ravi to młody chłopak z plemienia Szydlarzy, od którego oczekuje się, że będzie równie wielkim wodzem co jego ojciec. Butny młodzieniec, szukając okazji, żeby udowodnić swoją wartość sprowadza na siebie kłopoty.

Ścieżki tych trzech silnych charakterów krzyżują się i jeżeli dodamy do tego intrygi polityczne i magiczne moce to uzyskamy ciekawą mieszankę. Pierwsze wrażenie po przeczytaniu tej książki było pozytywne. Jestem ciekawa, co się wydarzy i mam nadzieję, że następne części rzucą więcej światła na to kim tak naprawdę jest Eustachy. To moja ulubiona postać pewnie ze względu na to, że jest zielarzem i ma duże doświadczenie w leczeniu i przygotowywaniu leków. Uważam, że „Więcej niż zło” to bardzo dobry debiut, który dobrze wróży na przyszłość. Nieliczne i drobne niedociągnięcia można spokojnie pominąć, bo nawet bardziej doświadczonym pisarzom zdarzają się większe nieścisłości.

Podsumowując warto sięgnąć po tę książkę, jeżeli mamy dużo czasu i już nie wiadomo, co czytać.

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Fabryka Słów.

 

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń