Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Świat Awkilonu - Krasnoludy, tom 5. Tiss z Bractwa Tarczy - recenzja

  Dzięki wydawnictwu Egmont wracamy do rozległego świata Awkilonu i do krasnoludów z Bractwa Tarczy. Krasnoludy to jedna z dominujących cywilizacyjnie ras, która jednocześnie stoi w obliczu nieustannych najazdów ze strony krwiożerczych ogrów i orków, jak również doświadcza zachłanności ludzi.  W piątym już tomie przygód tej rasy poznajemy Tiss, córkę Brahma - renomowanego wojownika, kapitana straży Bractwa Tarczy. Pomimo odwiecznej tradycji nieprzyjmowania kobiet do armii w jej rodzinnym mieście, Tiss, po tragicznym incydecnie z młodszym bratem, postanawia przełamać te bariery i spełnić swoje pragnienie o karierze w wojsku i wykazania się przed oczyma ojca. Autorzy świata Akwilonu - Jean-Luc Istin i Nicolas Jarry - mistrzowsko go kreują, wypełniając bogatymi detalami i historiami. Ich talent w tworzeniu pełnych napięcia scenariuszy jest wyraźnie widoczny, a opowieść Jarry’ego o Tiss staje się inspirującym manifestem siły i determinacji. Przez cały komiks czytelnik jest wciągany w wir e

Star Wars: Wielka Republika Faza II, Równowaga mocy - recenzja

 


Star Wars: Wielka Republika Faza II, Równowaga mocy przenosi nas na 150 lat przed upadkiem Gwiezdnego Blasku. Poznajemy tu Jedi, Vildar Maca, który przybywa na świętą planetę Jedha. Od pewnego czasu na planecie robi się coraz niespokojniej, przedstawiciele różnych religii coraz rzadziej dochodzą do porozumienia, mieszkańcy zaczynają mieć dosyć a na domiar tego ktoś w mieście korzysta z  pradawnych i zapomnianych form mocy.

 

Komiks od samego początku wprowadza nas w wir wydarzeń na planecie. Mowa tutaj zarówno o przygodach Vildara jak i działań wyznawców różnych religii. Mamy tutaj kilka ciekawych, dobrze połączonych wątków. I choć na początku nie czułem tego aż tak bardzo, przygody Jedi wydawały mi się nic nieznaczące i po prostu nudne to z każdą kolejną stroną przekonywałem się, że historie nabierają rumieńców. Szczególnie ostatnie strony dają mi ogromną nadzieję na ciekawe rozwinięcie.

 

Trochę inne odczucia mam względem bohaterów. Jak na razie nie potrafię ich polubić czy zainteresować się ich życiem. Być może to kwestia czasu i taką mam też nadzieję. Tym bardziej, że końcowe wydarzenia bardzo mnie zainteresowały, nie chciałbym, aby przyćmiła to niechęć do głównych postaci.

 

Bardzo pozytywnie podchodzę natomiast do wizualnej części komiksu. Kadry są naprawdę ładne, barwne i dynamiczne. Rysunki dobrze oddają tempo i klimat wydarzeń. Również postaci dobrze się prezentują, ich sylwetki, pozy, gra mimiką twarzy dobrze odzwierciedla wydarzenia z kart komiksu.

 

Star Wars: Wielka Republika Faza II, Równowaga mocy początkowo nie robił na mnie piorunującego wrażenia. Jednak z kolejnymi stronami coraz bardziej się do niego przekonywałem. Mimo kilku wad uważam, że warto go poznać i zagłębić się w wydarzenia na planecie Jedha.


[Współpraca reklamowa] Komiks został przekazany bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Egmont, Wydawnictwo Egmont nie miało wpływu na kształt mojej opinii. Dziękuję wydawnictwu Egmont za udostępniony do recenzji tom.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń