Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

Zły las - Andrzej Pilipiuk - Fabryka Słów - Recenzja


„Zły las” to kolejny zbiór opowiadań, który zaserwował nam Andrzej Pilipiuk. Za każdym razem, gdy słyszę o dacie premiery nowej książki Wielkiego Grafomana, zastanawiam się, czy ta utrzyma wysoki poziom, do którego przyzwyczaił nas autor. W końcu zdarzyło się kilka tytułów słabszych, co z drugiej strony jest nieuniknione przy tworzeniu tylu książek. Na szczęście „Zły las” mnie nie zawiódł. Autor przedstawia nam cztery historie pełne przygód, zagadek, spisków i emocji. W pierwszym opowiadaniu poznajemy losy tajemniczej ekspedycji na Grenlandię, w celu prowadzenia badań nad neandertalczykami. Druga historia to przedstawienie trudności codziennego życia zwykłych mieszkańców wsi w drugowojennych realiach, poznajemy ich codzienność i walkę o przetrwanie w trudnych czasach. Do tego okazuje się, że to niekoniecznie niemiecki najeźdźca jest największym niebezpieczeństwem. Dwa kolejne opowiadanie to przygody Roberta Storma, który próbuje rozwikłać tajemnicę zaginionego obrazu oraz wpada w konflikt z niebezpieczną organizacją zajmującą się antykami. Jak widzicie tematyka poznanych historii jest zróżnicowana, dzięki czemu podczas czytania zbioru nie zaznamy nudy i rutyny. Co ważne, każda poznana historia wciąga nas,tak, że nie jesteśmy w stanie przerwać lektury, do momentu aż poznamy finał opowieści. Przygody, które poznajemy intrygują, są pełne zagadek, spisków i niewiadomych typowych dla twórczości Andrzeja Pilipiuka. Krótko pisząc fani Andrzeja Pilipiuka będą zachwyceni, tym bardziej, że w dwóch opowiadaniach poznajemy przygody Roberta Storma, absolwenta archeologii, który wykazuje nadzwyczajne zdolności do wpadania w kłopoty. Bardzo mnie to ucieszyło, ponieważ jest to jedna z moich ulubionych postaci wykreowanych przez Wielkiego Grafomana. Ale nie tylko Storm „robi” ten zbiór. Postaci, które poznamy w trakcie opowiadań są wyraziste i niepowtarzalne, mają swój wyjątkowy charakter, m.in. dlatego tak chętnie poznajemy ich historie. Są po prostu „prawdziwi”. Także same opisy miejsc czy środków transportu robią wrażenie oraz kapitalnie oddają klimat. Jak to u Pilipiuka, każda historia pozostawia po sobie pewien znak zapytania, rozmyślanie, czy w pełni poznaliśmy odpowiedź, na którą tak bardzo czekaliśmy. Krótko pisząc „Zły las” oferuje nam wszystko to co pokochaliśmy w twórczości Andrzeja Pilipiuka, fani znajdą mnóstwo odwołań do innych opowiadań, co dodaje smaczku poznanym historiom. A co z osobami, które nie miały jeszcze styczności z książkami Pilipiuka? Oni również znajdą wiele przyjemności podczas czytania opowiadań, nawet podczas poznawania przygód nieznanego im Roberta Storma. Jednak, aby w pełni poznać wszystkie smaczki zawarte w zbiorze, polecałbym poznać wcześniejsze tytuły autora. Którąkolwiek opcję wybierzecie „Zły las” to dobry wybór, opowiadania są wciągające, postaci realistyczne, a wykreowane światy pozostaną z Wami na dłużej.

Zobacz również:
- "Czarna Góra" Andrzej Pilipiuk
- "Karpie bijem" Andrzej Pilipiuk 
- "Upiór w ruderze" Andrzej Pilipiuk 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń