Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

"Cicha noc. Świąteczne opowiadania kryminalne" opracowanie zbiorowe

"Cicha noc. Świąteczne opowiadania kryminalne"
Opracowanie zbiorowe
tłumaczenie: Tomasz Bieroń, Jerzy Łoziński
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Poznań 2019


„Cicha noc. Świąteczne opowiadania kryminalne” to zbiór piętnastu kryminałów w świątecznym klimacie. Za atmosferę tajemnicy i magii odpowiadają tutaj osobistości bardziej i mniej znane. Znajdziecie tutaj twórczość Raymond Allen, Margery Allingham, H.C.Bailey, Nicholas Blake, Marjorie Bowen, Leo Bruce, G.K.Chesterton, Arthur Conan Doyle, Edmund Crispin, J. Jefferson Farjeon, Ralph Plummer, Dorothy L. Sayers, Joseph Shearing, Edgar Wallace, Ethel Lina White. Jak na taką antologię przystało, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Trzeba też dodać, że nie wszystkie też misternie zachwycają. To literatura dość ciężka i zapomniana. Na pewno nie na jeden wieczór. Proponuję dozować ją sobie powolutku – każdego dnia – inna przekąska w postaci opowiadania. Taki oryginalny kalendarz adwentowy. No chyba, że jesteście zapaleńcami i taka literatura to Wasz konik.

Muszę przyznać, że pisząc recenzję po czasie, wielu opowiadań najzwyczajniej w świecie już nie pamiętam. Widocznie nie wywarły na mnie dużego wrażenia. Są jednak takie, do których wrócę z chęcią w następne święta, kiedy klimat za oknem będzie sprzyjać. Tak – lektura podczas śnieżycy, mrozu, w domu, późnym wieczorem, na pewno wzbogaciłaby odbiór tego zbioru. Najbardziej do gustu przypadł mi „Niebieski karbunkuł”, „Nieznany morderca”, „Perłowy naszyjnik” oraz „Figury woskowe”. 

Nie mam zamiaru streszczać Wam czegokolwiek, nie chcę psuć Wam zabawy. Na pewno mają swój urok, idealnie kontrastują z ogromem świątecznych książek w cukierkowym klimacie, bo trochę straszą, troszkę zmuszają do większej refleksji oraz zachęcają do zapoznania się z twórczością niszowych autorów. Za ogromny plus uważam pojawiającą się, krótką notkę biograficzną, każdego z autorów.        

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka.    

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń