Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Smerf, który czuł się odrzucony - recenzja - EGMONT

  Kolejny tom z serii „Smerfy i świat emocji” porusza niezwykle ważny temat odrzucenia przez społeczeństwo. Głównym bohaterem historii jest Smerf Słabeuszek. Powiedzieć o nim, że jest przeciętny to dużo, nie jest on ani silny ani zwinny, nie radzi sobie w zabawach z innymi Smerfami. Dla wielu mieszkańców wioski wystarczy to, aby odrzucić go od swojej grupy, nie brać pod uwagę w planach, wyśmiewać się z niego czy ignorować. Zachowania takie doprowadzą, że zrozpaczony Słabeuszek może sprowadzić na siebie i inne Smerfy wielkie niebezpieczeństwo. Komiks w dobitny sposób pokazuje czym jest i jak wygląda odrzucenie czy nawet prześladowanie. Dowiadujemy się jaki wpływ wyśmiewanie się i szyderstwa mogą mieć wpływ na inne osoby. Jak zawsze w tej serii komiksów na końcu zawarta jest obszerna porada dla rodziców napisana przez dziecięcą psycholożkę. Zawarto w niej m.in. informacje jak rozmawiać z dzieckiem, co czuje osoba prześladowana, czym jest prześladowanie itp. Kolejny raz napiszę, że ta

"Córka bajarza" Monika Radzikowska


"Córka bajarza"
Monika Radzikowska
ilustracje Monika Biała
Wydawnictwo Zielona Sowa


„Córka bajarza” Moniki Radzikowskiej wskakuje na nasze osobiste podium w kategorii literatura dziecięca. Trafiłam na nią zupełnym przypadkiem, podczas zakupów – nagroda Biedronki za książkę dla dzieci – Piórko 2016. W przypływie emocji kupiłam wszystkie nominowane w tej kategorii :). 

Ogromnym plusem tego tytułu jest przepiękne wydanie – Zielona Sowa jak zawsze staje na wysokości zadania. Ilustracje Pani Moniki Białej zachwycają. Dodają jeszcze większego uroku historii, która sama w sobie jest magiczna. Niby krótka opowieść, a wpleciono w nią ogrom emocji, pozytywnych wzruszeń i morałów. Nie jest też cukierkowo słodka, mówi o życiu w różnych kolorach – jest radość, smutek, tęsknota i nadzieja. Nadzieja gra tutaj pierwsze skrzypce, za co pokochałam „Córkę bajarza” całym swoim sercem. Od tego dzieła bije ciepło, które ciężko zdefiniować – sami musicie się przekonać. 

Poznajemy tutaj bajarza, który swoimi opowieściami rozwiewał ludzkie troski, nawet podczas ciężkich czasów. Wlewał on w ludzkie serca nadzieję i radość. Był punktem odniesienia dla szczęścia. Ów starzec miał córkę – Weronkę, która charakteryzowała się subtelnością i spokojem. Kochała swojego tatusia niesamowicie mocno. Gdy ten podupadł na zdrowiu starała się mu pomóc. Nie mając lepszego rozwiązania w zanadrzu wyruszyła do starej wiedźmy, która w zamian za zdrowie taty, odebrała jej, ojcu i całemu społeczeństwu najcenniejszy z darów – umiejętność snucia magicznych opowieści. Zmartwiona tym faktem dziewczynka wyruszyła za siódmą górę i siódmą rzekę, by spotkać się z Królem Bajarzy, który miał być antidotum na ten czas nieurodzaju i smutku. Ta mała, drobna istotka stała się odzwierciedleniem ogromnej siły. Pokonała padający śnieg, sosnowy bór, lodowate wichry i wiele innych przeciwności, by odzyskać źródło nadziei. Na samym końcu drogi odkryła coś niesamowitego. Fakt ten ogromnie wzrusza i poucza. Osobiście jestem zachwycona. 

Wiele tutaj pięknych cytatów, a jeden z nich stał się moim najukochańszym: „Pamiętajcie: są na tym świecie skarby, których nikt nie może odebrać. To skarby ludzkich serc”. Niech ten cytat będzie podsumowaniem całej tej magicznej książeczki.    

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń