"Pamiętaj o śmierci" Anna Klejzerowicz


"Pamiętaj o śmierci"
Anna Klejzerowicz
Wydawnictwo Replika
2019

Dzisiaj pragnę przedstawić Wam twórczość Pani Anny Klejzerowicz. Nie przeczytałam jeszcze wszystkich książek tej autorki, ale te, które już za mną, wspominam zawsze z ogromnym sentymentem. Moje serce najbardziej wypełnia „List z powstania” oraz „Medalion z bursztynem”. Ta recenzja dotyczy szóstego tomu, w którym główną rolę odgrywa Emil Żądło. Nie czytałam poprzednich części, więc nie jestem w stanie określić, co straciłam, dopiero poznając tego charyzmatycznego dziennikarza. Bawiłam się przednio i już zamówiłam „Sąd ostateczny”, by wyruszyć z tym nieprzeciętnie intuicyjnym człowiekiem w podróż, w której zawsze poszukiwanie odpowiedzi sprawia naprawdę świetną zabawę. 

„Pamiętaj o śmierci” trafiło w moje gusta czytelnicze w mgnieniu oka. Uwielbiam historie z otwartym zakończeniem, gdzie każda analiza doprowadza do nowych i zadziwiających wniosków. Czytając, czułam, że sama zarządzam śledztwem, co otworzyło moją wyobraźnię na szerokie horyzonty. Sama zaś fabuła, osadzona w podziemiach starego bunkra owija czytelnika tajemnicą. Niewiadoma czyha bezustannie za rogiem – ukryty przez hitlerowców skarb; mityczny, tajemniczy obraz, który ma być źródłem odpowiedzi na nurtujące od lat pytania to cudowne smaczki książki Pani Anny Klejzerowicz. Fakty pomieszane z fikcją pozytywnie zmuszają do szukania odpowiedzi. Ja szperałam przez cały czas, starając się łączyć śmierć przypadkowych przybyszy w poniemieckim bunkrze z niemal każdą postacią i wątkiem. Miałam milion teorii spiskowych w głowie, które odnosiły się do chęci zdobycia niższych, niedostępnych miejsc tego tajemniczego „Schronu”. Czy ktoś tam był? Pozostawiono tam dowody? Kto ryzykował by życiem, by przedostać się w te niebezpieczne kondygnacje? Ofiar zaczyna przybywać, sprawa rozkręca się na dobre, akcja brnie do przodu, by zatoczyć koło – koło historii. Brzmi ciekawie, prawda? Dodatkowo, cała czytelnicza podróż do „Pamiętaj o śmierci” to świetna wyprawa  do świata Marka Zebry, Marty Zabłockiej i Emila Żądło. Tak polubiłam tych bohaterów, że od razu zamówiłam pierwszy tom, by znowu spotkać się z nimi przy kawie i cieście. Są nieprzeciętnie inteligentni, niesamowicie zabawni i konkretnie zarysowani. Polecam zaprzyjaźnić się z nimi już od pierwszych stron. Podsumowując, cieszę się, że przede mną jeszcze sporo tomów cyklu do przeczytania. Już nie mogę się doczekać.  

Cykl "Emil Żądło":
1) "Sąd ostateczny"
2) "Cień gejszy"
3) "Dom Naszej Pani"
4) "Zaginione miasto"
5) "Księga wysp ostatnich"
6) "Pamiętaj o śmierci" 


Zobacz również:
- "Medalion z bursztynem" Anna Klejzerowicz

Komentarze

  1. Świetna recenzja, moje przemyślenia podobne, a na kolejne spotkanie z bohaterami czekam z niecierpliwością!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń