Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

"Przestrzeni! Przestrzeni!" Harry Harrison


"Przestrzeni! Przestrzeni!"
Harry Harrison
przełożył Radosław Kot
Dom Wydawniczy REBIS
Poznań 2019

„Przestrzeni! Przestrzeni!” to książka starsza ode mnie. Dzięki uprzejmości Domu Wydawniczego Rebis miałem możliwość zapoznać się z ostatnio wydanym wznowieniem tej zacnej lektury w ramach serii „Wehikuł czasu”. Czyli już na wstępie wiemy, że będzie to kawał dobrej literatury – pytanie tylko, czy nadal dobrej w 2019 roku? 

Jest rok 1999, populacja na świecie przekroczyła 7 miliardów, a w Nowym Jorku mieszka 35 milionów ludzi. W tym przeludnionym środowisku Andrew Rusch, miejscowy detektyw, zostaje wrzucony w sprawę morderstwa, której nikt z własnej woli by się nie podjął. Pojawi się też postać nastolatka Billy’ego oraz młodej kobiety imieniem Shirl, którzy niewątpliwe odegrają swoją istotną rolę w tym zepsutym świecie. Historię poznamy z kilku różnych perspektyw, obserwując jak poszczególni bohaterowie radzą sobie w tej przytłaczającej, biednej rzeczywistości, w której na jedzenie i wodę obowiązuje dzienny przydział, a przeludnione ulice nie pozostawiają nawet odrobiny przestrzeni. W tle pojawia się jeszcze motyw rządowej kontroli urodzeń i powiązane z nim dylematy moralne, skłaniające czytelnika do wykształtowania własnego zdania na ten temat. I to by było na tyle – zgrabnie przedstawione wydarzenia nie stanowią tutaj nic nadzwyczajnego, mogłyby się wydarzyć gdziekolwiek i kiedykolwiek. Próżno też szukać futurystycznych elementów w stworzonym w 1966 r. dziele – jedyną zaistniałą zmianą wydaje się być drastyczny przyrost populacji (czy może raczej realistyczny – autor trafnie to przewidział). I to właśnie na ten aspekt zdaje się zwracać naszą uwagę Harry Harrison, a co za tym idzie – na (zawsze aktualny) problem przesadnego konsumpcjonizmu, oraz na fakt, że rząd nie zawsze chce dla nas jak najlepiej. I taki przekaz trafia do czytelnika również dziś, pod przykrywką pozornie zwyczajnej i przyziemnej opowieści. 

Na zakończenie wspomnę jeszcze o ekranizacji, czy może raczej luźnej adaptacji tego pomysłu – „Zielona pożywka” z 1973 roku ukazuje ten temat „nieco” inaczej, zmieniając zakończenie i sens całej opowieści. Może kiedyś sprawdzę, natomiast tę książkę mogę z czystym sumieniem polecić każdemu, kto zastanawia się, jaka przyszłość nas czeka. Kto wie, może jeszcze ta mroczna wizja kiedyś się spełni?

Za książkę dziękujemy Domowi Wydawniczemu REBIS.
Premiera wznowienia: 17 września 2019 rok

Seria "Wehikuł czasu [Rebis]":
1) "Koniec dzieciństwa" Arthur C. Clarke
2) "Kwiaty dla Algernona" Daniel Keyes
3) "Aleja potępienia" Roger Zelazny
4) "Hiob: Komedia sprawiedliwości" Robert A. Heinlein
5) "Non stop" Brian Aldiss
6) "Przestrzeni! Przestrzeni!" Harry Harrison 
7) "Cieplarnia" Brian Aldiss

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń