Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Perswazje - Jane Austen - recenzja - Zysk i S-ka

  Właśnie przypomniała mi się pewna rozmowa w pracy, podczas której wypowiedziałem - ,,Jak możesz nie znać Jane Austen?!” . Wredne? Pyszałkowate? Nie wiem. Wiem natomiast, że Jane Austen ma gwarantowane miejsce wśród największych pisarzy. Urodzona w 1775, a zmarła w 1817 r. autorka ,,Dumy i uprzedzenia” to postać tak ikoniczna, że sportretowano ją nawet w campowych ,,Legends of Tomorrow” (swoją drogą - ten serial właśnie się zakończył i w najbliższej przyszłości nie omieszkam poświęcić mu paru zdań). Jak to stało, że znów mówimy o madame Jane i jej ostatniej powieści - ,,Perswazje”? Ano Netflix w bieżącym roku te dzieło zekranizował (oglądał ktoś?). Jak widać, zestawienie Jane Austen z Mickiem “Heatwavem” Rorym wcale nie jest aż tak absurdalne; popkultura raz po raz sięga po kulturę wysoką (może to i dobrze?). Ja netfliksowej wersji nie oglądałem i nie zamierzam, ale z przyjemnością przeczytałem oryginał (i już tutaj dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka za mój recenzencki egzemplarz <3)

"Dom między chmurami" C.Klobuch


"Dom między chmurami"
C. Klobuch
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Recenzja przedpremierowa
Premiera: 28 kwietnia 2020

„Dom między chmurami” to powieść fantasy łącząca w sobie magię i słowiańską mitologię. To wystarczy, aby przykuć uwagę. Jest to debiut literacki autora i pierwszy tom cyklu Opowieści Ostrodu.

Koro jest jeźdźcem ortisa – wielkiego i groźnego ptaka. Na jego grzbiecie dokonuje niemożliwego – przelatuje nad oceanem i trafia do Poncji. Na tym nieznanym kontynencie niewielu widziało żywego ortisa. Silny ptak, na którym można patrolować granicę może stać się nieocenionym atutem w nadchodzącej wojnie. Koro jako jedyny człowiek zdolny poskromić dorosłego ortisa staje się obiektem politycznej gry, która z dnia na dzień staje się coraz bardziej niebezpieczna. Niektórzy chcą mieć go po swojej stronie, inni wolą, by się nie mieszał. W jaki sposób nakłonić jeźdźca, który ponad wszystko ukochał wolność, do tego by walczył w cudzej wojnie?

W całej historii warto zwrócić uwagę na ciekawych bohaterów. To największy plus „Domu między chmurami”. Postacie te nie są jednowymiarowe. Trudno przewidzieć ich motywacje i decyzje. Szybko zaczynamy ich lubić i im kibicować. Ta powieść to całkiem zgrabny debiut. Niestety są też minusy. Czytając ma się wrażenie, że całość nie jest do końca spójna. Zbyt wiele uwagi poświęca się na wątki, które kończą się ślepo. Pozostaje nadzieja, że następne części rzucą na nie więcej światła. Przydałoby się tez trochę więcej wartkiej akcji.


Podsumowując jest to dość przyjemna i lekka lektura. Raczej na jeden raz, choć trzeba przyznać, że wytrwali czytelnicy z pewnością zechcą sprawdzić, czy potencjał powieści zostanie wykorzystany. W ogólnym rozrachunku powieść wypada przeciętnie, niemniej należy pamiętać, że to debiut.

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń