Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zwycięstwo - recenzja - EGMONT

Rosyjska agresja na Ukrainę w każdym z nas odbiła swoje piętno. Każdy z nas w jakiś sposób przeżywał to co działo i dzieje się za naszą wschodnią granicą. Nic dziwnego zatem, że znalazły się osoby, które uczucia te przelały na karty komiksu. Tak powstał zbiór komiksowych opowieści „Zwycięstwo”. Znajdziemy tutaj dziewięć mniej lub bardziej znanych historii ze wschodniego frontu. Przypomnimy sobie np. postaci fikcyjne jak „Duch Kijowa”, który napawał strachem rosyjskich lotników, zobaczymy przygodę traktorka, który holował czołg, weźmiemy udział w obronie Wyspy Węży czy też poznamy drogę kradzionej lodówki na tereny Syberii. Każda z opowieści ma inny wydźwięk, styl artystyczny, ton wydarzeń. Znajdziemy tutaj zarówno trochę baśni, fantastyki jak i realnej walki. Oczywiście każdy z komiksów ma wydźwięk propagandowy czego oczywiście należało się spodziewać po tego typu tytule. Znajdziemy tutaj propagandowe historie ku pokrzepieniu serc, obrazujące bohaterską walkę z najeźdźcą, jak i ośmies

"Kronika Strsznego Dworku czyli Wakacje z Dziewuchami" Ada Johnson


"Kronika Strasznego Dworku czyli Wakacje z Dziewuchami"
Ada Johnson
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Poznań 2020


Mimo trwającej już długo kwarantanny, wyruszyłam w świetną podróż do starego szkockiego dworu i bawiłam się przednio. Ową wyprawę zapamiętam na bardzo długo, bo wypełniona była po brzegi zaskakującymi zwrotami akcji i pozytywną energią. Cieszę się, że poznałam bohaterów tej komedii kryminalnej. Z wielką chęcią piłam z nimi wino i rozwiązywałam mroczne tajemnice. Zakwaterowanie w tak klimatycznym miejscu pozwoliło mi zapomnieć o rzeczywistości i złapać ogrom wspomnień. 

Właśnie skończyłam rozpakowywać torbę podróżną. Trwało to dosyć długo, więc Ada opowiedziała mi o wszystkim, co ją spotkało. Jestem podekscytowana faktem, że to miejsce stało się jej własnością. Ona sama szczypie się w ramię, nie mogąc uwierzyć w taki bieg wydarzeń. Pogoda dopisuje, za oknem czuć promienie słońca, w całym zaś domu słychać przyjemny gwar. To będą cudowne wakacje! Dwór ma w sobie bardzo dużo pomieszczeń, i do każdego z nich już ktoś przyjechał. Sabat Przyjaciół – śmiejemy się w głos i idziemy wypić kawusię. Ten dom, to nie jakaś tam zniszczona, stara posiadłość – to dopracowany i pięknie urządzony pałac. Jestem w szoku, że nikt z klanu nie odezwał się w kwestii spadkowej. Nie ma co gdybać, trzeba czerpać życie garściami i cieszyć się chwilą. Jak dobrze jest zobaczyć uśmiech osób, które tu przybyły. W życiu można mieć wszystko, ale to przyjaźń i miłość dodają skrzydeł. Leśna Sadyba pęka w szwach od tych uczuć. To najpiękniejsze co mogłyśmy zbudować przez tyle lat wspólnej relacji. Przyjechałam kilka dni później od wszystkich, dlatego nie mogę doczekać się opowieści – kawa już zaparzona, więc słucham z wypiekami na twarzy. Wbija mnie w fotel – mroczna tajemnica, seanse spirytystyczne, dziwne sytuacje, których nie da się wyjaśnić na trzeźwo? No nieźle, robi się coraz ciekawiej, a każdy z obecnych w tym szkockim dworku ma zapał, godzien podziwu, by rozwiązać sekrety starego domostwa. Sama zaangażuję się w wewnętrzne śledztwo, nie ma co, uwielbiam takie historie. Czuję dreszczyk emocji! Może ktoś pragnie pozbyć się nowej dziedziczki? Podpowiadam Adzie, żeby na siebie uważała i zaczynamy przygotowywać obiad dla całej zgrai domowników. Wypełnia mnie wewnętrzne szczęście. Bardzo tęskniłam za moimi Dziewuchami. Śmiech i zabawa – to nasze hasło przewodnie. Nie straszne nam będą przeciwności losu. 

To jedna z moich ukochanych książek - taka do „serca przyłóż”! Ciepło i moc energii jaką daje nam tutaj autorka „Kronik Strasznego Dworku” to lekarstwo na całe zło. Najbardziej w swojej czytelniczej podróży doceniam te pozycje, które naprawdę wciągają nas do swojego świata, pozwalając zapomnieć o rzeczywistości. Po lekturze tej propozycji, czułam się, jakbym wróciła z krótkiego pobytu wakacyjnego, podczas którego z podekscytowaniem rozwiązywałam ciekawą zagadkę, śmiałam się i ładowałam baterie w gronie przyjaciół. Nie miałam okazji czytać „Kalendarza z Dziewuchami”, ale z wielką chęcią kupię bilet na ślub głównej bohaterki. Już nie mogę się doczekać. 

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka. 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń