Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zwycięstwo - recenzja - EGMONT

Rosyjska agresja na Ukrainę w każdym z nas odbiła swoje piętno. Każdy z nas w jakiś sposób przeżywał to co działo i dzieje się za naszą wschodnią granicą. Nic dziwnego zatem, że znalazły się osoby, które uczucia te przelały na karty komiksu. Tak powstał zbiór komiksowych opowieści „Zwycięstwo”. Znajdziemy tutaj dziewięć mniej lub bardziej znanych historii ze wschodniego frontu. Przypomnimy sobie np. postaci fikcyjne jak „Duch Kijowa”, który napawał strachem rosyjskich lotników, zobaczymy przygodę traktorka, który holował czołg, weźmiemy udział w obronie Wyspy Węży czy też poznamy drogę kradzionej lodówki na tereny Syberii. Każda z opowieści ma inny wydźwięk, styl artystyczny, ton wydarzeń. Znajdziemy tutaj zarówno trochę baśni, fantastyki jak i realnej walki. Oczywiście każdy z komiksów ma wydźwięk propagandowy czego oczywiście należało się spodziewać po tego typu tytule. Znajdziemy tutaj propagandowe historie ku pokrzepieniu serc, obrazujące bohaterską walkę z najeźdźcą, jak i ośmies

Imię Boga - Michał Dąbrowski - Wydawnictwo Zysk i S-ka

Imię Boga - recenzja


„Imię Boga” przedstawia nam losy dwóch młodych medyków – Ethona i Lheiama. Pod okiem swojego mistrza i wpływowych mocodawców prowadzą badania, które mogą mieć ogromny wpływ na zwalczanie poważnej choroby. Nie zmienia to jednak faktu, że sposób w jaki prowadzone są badania, delikatnie mówiąc są niezgodne z obowiązującym prawem oraz nauczaniem kościoła, którego decyzje mocno oddziałują na funkcjonowanie państwa. Nic dziwnego, że kwestią czasu był fakt, że młodzi lekarze będą wplątani w pajęczynę intryg i spisków, które mocno zmienią życie nie tylko ich ale i wielu wpływowych osób.

„Imię Boga” to debiut Michała Dąbrowskiego i szczerze, ciężko mi w to uwierzyć. Powieść jest niezwykle dojrzała i poukładana. Stworzony świat jest dopracowany w każdym szczególe. Świetnie jest tutaj odwzorowany system „oddziaływań” i wpływów społecznych panujących w stolicy cesarstwa. Podróżując po ulicach Aazh, czuć klimat tego miasta. Szczegółowe opisy życia jego mieszkańców, stylu życia i myślenia sprawiają, że możemy poczuć się jakbyśmy sami stąpali po ulicach, słyszeli nawoływania do nawrócenia czy handlarzy oferujących swoje produkty. Mam nadzieję, że autor w swoich kolejnych tytułach pozwoli nam jeszcze bardziej poznać ten niezwykle zróżnicowany świat. Mieliśmy możliwość zwiedzić zaledwie jedno miasto, a mapy umieszczone w książce i informacje zawarte w treści powieści pokazują, że uniwersum ma wiele do zaoferowania.

Wydarzenia rozgrywające się na ulicach Aazh przedstawione są z perspektywy kilku postaci. Poza wspomnianymi młodymi lekarzami, poznajemy świat i wydarzenia z perspektywy m.in. Tireańskiego szpiega Lori, czy zakapturzonego wysłannika kościoła. Pozwala nam to w pełni poznać i zrozumieć powagę oraz sens przedstawionej fabuły. A ta jest naprawdę wciągająca i szybko rozwijająca się. Mamy tu dobrze wyważoną mieszankę fantasy, literatury przygodowej oraz kryminału. Szczególnie ten ostatni element jest tutaj chyba najbardziej widoczny i rozwinięty, a odpowiednie dawkowanie informacji daje czystą przyjemność z poszukiwania rozwiązania zagadki, którą autor nam przedstawił.

„Imię Boga” zaskoczyło mnie pozytywnie. Nigdy nie wiadomo czego spodziewać się po debiutach. Ten jest jak najbardziej udany i warty poznania. Rozwinięty i ciekawy świat, wciągająca fabuła, wyraziste i oryginalne postaci gwarantują mile spędzony czas przy tym tytule. „Imię Boga” pokazuje, że warto wyczekiwać kolejnych pozycji Michała Dąbrowskiego. Jeżeli będą one co najmniej tak samo dobre to mamy gwarancję dobrego, polskiego fantasy.

Dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.


Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń