Przejdź do głównej zawartości

Polecane

“Catwoman. Samotne Miasto” - recenzja - EGMONT

“Jedna z najpełniejszych, tętniących życiem i najlepiej przemyślanych opowieści z Gotham City w ostatnim czasie… potencjalny współczesny klasyk”. - SKTCHD “Kiedy komiks naprawdę działa, jest w nim nienamacalna magia… czułem ją przez całą lekturę tego cudownego komiksu. 10/10” - Comics Bookcase Za “najlepszy, osadzony w Gotham, komiks ostatnich lat” ,dzieło Chianga uznał także Michał Chudoliński z Gotham w Deszczu (wspominał o tym w wywiadzie dla nas - Wywiad z Michałem Chudolińskim ) Ja, na wstępie, przyznam - “Catwoman. Samotne Miasto” to komiks bardzo dobry… ale z tym “współczesnym klasykiem” czy “10/10” bym nie przesadzał. ;-) Cliff Chiang to ciekawy autor, który przemierzył drogę… zasadniczo odwrotną do innych twórców. Zaczynał jako zastępca redaktora DC Comics… by zostać ilustratorem. “Catwoman. Samotne Miasto” to w pełni jego dzieło - sam przygotował scenariusz, dialogi oraz rysunki. Od tego ostatniego może rozpocznijmy - rysunki Chianga są na wysokim poziomie; miło patrzyło się

"Binek i Pulpet w Świątyni Majów", "Binek i Pulpet w Królestwie Chińskiego Smoka" Krzysztof Łaniewski-Wołłk, Adam Wójcicki



"Binek i Pulpet w Świątyni Majów"
"Binek i Pulpet w Królestwie Chińskiego Smoka"
Krzysztof Łaniewski-Wołłk
Ilustracje Adam Wójcicki
Wydawnictwo Dwie Siostry
Warszawa 2016/2017


Wychodzimy z założenia, że książeczki dla dzieci i młodzieży to najlepsze z możliwych, co można im zapewnić. Dziecięca wyobraźnia zachwyca, inspiruje, dodaje skrzydeł, pokazuje, jak wiele można, kiedy tak naprawdę się chce. Otwarty umysł, uśmiech na twarzy i plecak pełen marzeń – droga bez ograniczeń, drzwi do najlepszej przyszłości :) Jako dorośli, którzy teraz wyszukują perełek dla Maluchów, sami jesteśmy oczarowani tym, co gwarantują nam teraz Wydawnictwa! Jednym z najukochańszych jest Wydawnictwo Dwie Siostry! Pozycje serwowane przez nich to przemyślane, wypełnione po brzegi magią i przepiękne wydania! Zachwycamy się i sami cieszymy jak najmłodsi, kiedy po nie sięgamy. Czasem zastanawiamy się, kto ma w tym większą frajdę – dzieci, czy my, dorośli :D 

Kilka słów o przygodach przeuroczego Binka i zabawnego Pulpeta. Kiedy zobaczyłam ich na stronach tytułowych od razu wiedziałam, że będą oni w topce ulubionych bohaterów. Ilustracje Pana Adama Wójcickiego to miażdżąco dobra robota. Zachęcają do przeniesienia się do świata wyobraźni i wołają Maluchy: „Hej przygodo!”. A zamysł książki to idealny zabieg, ponieważ polega na śledzeniu bohaterów tam i z powrotem, różnymi ścieżkami, przechadzając się pomiędzy stronami, różnymi kierunkami, po drabinie, rzeką, w górę, dół – zależy jak poprowadzi paluszek Malucha i gdzie poniesie go wyobraźnia. Coś pięknego! Można się zagubić, ale wtedy frajda jest jeszcze większa, a chęć pomocy Binkowi i Pulpetowi przezwycięża wszystkie potknięcia. Każdy Binek na ilustracji, to inny moment wędrówki – niesamowite, mówię Wam. Dodatkowo poukrywane dodatkowe wyzwania, takie jak: „przyłap w całej książce 10 rabusiów smoczego skarbu” czy „znajdź rytualną maskę majów” sprawiają, że dzieci bawią się przednio, rozwijają się i nie mogą oderwać od ukazanego przez autora świata. Niby kilka ilustracji, ale fabuła wykreowana za pomocą pomysłu i ilustracji to świat bez ograniczeń.

Pięknie jest kreować wyobraźnie swoich Maluchów. Jeszcze piękniej jest patrzeć, jak wiele dobrego dają dzieciom takie rozrywki. Trzeba jeszcze dodać, że „Binek i Pulpet” łączą pokolenia, bo dobrze bawić się może każdy, a wspólne przeżywanie przygód jest jeszcze ciekawsze i przyjemniejsze. Jesteśmy zachwyceni i z uśmiechami na twarzy wkraczamy do „Świątyni Majów” i „Królestwa Chińskiego Smoka”.  

Za książki dziękujemy Wydawnictwu Dwie Siostry.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń