Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Smerf, który czuł się odrzucony - recenzja - EGMONT

  Kolejny tom z serii „Smerfy i świat emocji” porusza niezwykle ważny temat odrzucenia przez społeczeństwo. Głównym bohaterem historii jest Smerf Słabeuszek. Powiedzieć o nim, że jest przeciętny to dużo, nie jest on ani silny ani zwinny, nie radzi sobie w zabawach z innymi Smerfami. Dla wielu mieszkańców wioski wystarczy to, aby odrzucić go od swojej grupy, nie brać pod uwagę w planach, wyśmiewać się z niego czy ignorować. Zachowania takie doprowadzą, że zrozpaczony Słabeuszek może sprowadzić na siebie i inne Smerfy wielkie niebezpieczeństwo. Komiks w dobitny sposób pokazuje czym jest i jak wygląda odrzucenie czy nawet prześladowanie. Dowiadujemy się jaki wpływ wyśmiewanie się i szyderstwa mogą mieć wpływ na inne osoby. Jak zawsze w tej serii komiksów na końcu zawarta jest obszerna porada dla rodziców napisana przez dziecięcą psycholożkę. Zawarto w niej m.in. informacje jak rozmawiać z dzieckiem, co czuje osoba prześladowana, czym jest prześladowanie itp. Kolejny raz napiszę, że ta

"Binek i Pulpet w Świątyni Majów", "Binek i Pulpet w Królestwie Chińskiego Smoka" Krzysztof Łaniewski-Wołłk, Adam Wójcicki



"Binek i Pulpet w Świątyni Majów"
"Binek i Pulpet w Królestwie Chińskiego Smoka"
Krzysztof Łaniewski-Wołłk
Ilustracje Adam Wójcicki
Wydawnictwo Dwie Siostry
Warszawa 2016/2017


Wychodzimy z założenia, że książeczki dla dzieci i młodzieży to najlepsze z możliwych, co można im zapewnić. Dziecięca wyobraźnia zachwyca, inspiruje, dodaje skrzydeł, pokazuje, jak wiele można, kiedy tak naprawdę się chce. Otwarty umysł, uśmiech na twarzy i plecak pełen marzeń – droga bez ograniczeń, drzwi do najlepszej przyszłości :) Jako dorośli, którzy teraz wyszukują perełek dla Maluchów, sami jesteśmy oczarowani tym, co gwarantują nam teraz Wydawnictwa! Jednym z najukochańszych jest Wydawnictwo Dwie Siostry! Pozycje serwowane przez nich to przemyślane, wypełnione po brzegi magią i przepiękne wydania! Zachwycamy się i sami cieszymy jak najmłodsi, kiedy po nie sięgamy. Czasem zastanawiamy się, kto ma w tym większą frajdę – dzieci, czy my, dorośli :D 

Kilka słów o przygodach przeuroczego Binka i zabawnego Pulpeta. Kiedy zobaczyłam ich na stronach tytułowych od razu wiedziałam, że będą oni w topce ulubionych bohaterów. Ilustracje Pana Adama Wójcickiego to miażdżąco dobra robota. Zachęcają do przeniesienia się do świata wyobraźni i wołają Maluchy: „Hej przygodo!”. A zamysł książki to idealny zabieg, ponieważ polega na śledzeniu bohaterów tam i z powrotem, różnymi ścieżkami, przechadzając się pomiędzy stronami, różnymi kierunkami, po drabinie, rzeką, w górę, dół – zależy jak poprowadzi paluszek Malucha i gdzie poniesie go wyobraźnia. Coś pięknego! Można się zagubić, ale wtedy frajda jest jeszcze większa, a chęć pomocy Binkowi i Pulpetowi przezwycięża wszystkie potknięcia. Każdy Binek na ilustracji, to inny moment wędrówki – niesamowite, mówię Wam. Dodatkowo poukrywane dodatkowe wyzwania, takie jak: „przyłap w całej książce 10 rabusiów smoczego skarbu” czy „znajdź rytualną maskę majów” sprawiają, że dzieci bawią się przednio, rozwijają się i nie mogą oderwać od ukazanego przez autora świata. Niby kilka ilustracji, ale fabuła wykreowana za pomocą pomysłu i ilustracji to świat bez ograniczeń.

Pięknie jest kreować wyobraźnie swoich Maluchów. Jeszcze piękniej jest patrzeć, jak wiele dobrego dają dzieciom takie rozrywki. Trzeba jeszcze dodać, że „Binek i Pulpet” łączą pokolenia, bo dobrze bawić się może każdy, a wspólne przeżywanie przygód jest jeszcze ciekawsze i przyjemniejsze. Jesteśmy zachwyceni i z uśmiechami na twarzy wkraczamy do „Świątyni Majów” i „Królestwa Chińskiego Smoka”.  

Za książki dziękujemy Wydawnictwu Dwie Siostry.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń