Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

"Nieprzegrany zakład" Weronika Tomala

 


"Nieprzegrany zakład"
Weronika Tomala
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Pokonała mój czytelniczy zastój, a tego oczekiwałam.
Jeśli macie ochotę na coś lekkiego, dobrze skonstruowanego i no… typowo dla kobiet ;) to „Nieprzegrany zakład” będzie idealny.
I tak, jest to romans, czasem z mocniejszymi momentami, połączony subtelnie z mrocznym kryminałem.
Rzadko kiedy sięgam po taką literaturę, ale czasem mam ogromną ochotę, podczas jednego wieczoru, zatopić się w spokojną lekturę, by dobrze się bawić.

Poznacie tutaj okrutnie przystojnego i bogatego Filipa, który rozpoczyna etap zmieniania swojego dotychczasowego życia przez pewną świąteczną i charytatywną akcję na rzecz potrzebujących maluchów. Angażuje się w nią obojętnie. To list skromnego chłopca zmusza go do większej refleksji i działania. Przy pomocy swojej sekretarki, zakładając się z nią, że to najzwyklejsza atrapa, by zdobyć lepszy prezent, wyrusza poznać młodzieńca i co za tym idzie też jego matkę. No – tutaj mogłabym już zaprzestać. Tak – mają się ku sobie, docierają się, walczą o uczucia i bronią się przed nimi. Jest to przewidywalne, ale czyta się to znakomicie i dobrze.

Polecam – to książka, która pozwala zapomnieć o troskach dnia codziennego.

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka.

Zobacz również:
- "Cztery liście koniczyny" Weronika Tomala
- "Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc" Weronika Tomala
- "Il professore. Włoska miłość" Weronika Tomala
- "Cały jestem Twój" Weronika Tomala

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń