Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Świat Akwilonu. Magowie, tom 2: Eragan. Recenzja

  No, to po raz kolejny udajemy się do Świata Akwilonu! Przyznam, że przegapiłem tom 1, więc “Eragan” to moje pierwsze zetknięcie się z serią “Magowie”. W tomie 2 serii głównym bohaterem jest młody czarodziej o imieniu Eragan, który, mimo swojej niecierpliwości i lekkomyślności, emanuje autentycznością. Jego niebezpieczne eksperymenty z magią prowadzą do kolejnych przygód, które w finale zaskakują swoją konkluzją. Śledzimy losy Eragana i jego towarzyszy, którzy wyruszają do siedziby Zakonu Cieni, co zwiastuje wiele niebezpieczeństw i tajemnic. Jednym z mocnych punktów tej części jest szczegółowe wprowadzenie do magicznych run, co nadaje światu przedstawionemu większą głębię i wiarygodność. Niemniej jednak, niektóre wątki fabularne wydają się być powielaniem schematów znanych z innych serii, co może nieco osłabić świeżość tej historii (Nicolas Jarry, który w “Krasnoludach” nieraz sięga do długich partii opisowych tutaj jest jednak nieco bardziej powściągliwy). Eragan, mimo wszystko, jak

"Zwycięski" Jack Campbell

 


Ostatnia część serii o Zaginionej Flocie - tym razem John Geary musi wrócić do strefy Syndyków, by zakończyć wojnę, a zarazem poznać Kosmitów, którzy cały czas z tyłu obserwowali obie strony. 

Zaginiona Flota powróciła do domu,  udało się im to zrobić, jednak nie ze wszystkimi statkami. Teraz nastał nowy etap rozgrywki z Syndykami. Czy zwycięski odwrót Statków zostanie wykorzystany? Czy nie zależy to od Johna i jego zdolności przekonania Rady Sojuszu do wysłania statków na teren Syndyków? Czas zakończyć wojnę - może zrobić to tylko Legendarny Black Jack. Niestety, nw tle wydarzeń kryją się istoty, które mają swoje plany względem ludzi. Czy uda się pokonać niesnaski z pomocą Syndykom? 

Fabuła książki kolejny raz prowadzi nas przez systemy syndyków, jednak tym razem sytuacja jest zupełnie inna. Flota jest silna, ma pełny magazyn i przede wszystkim leci tam, żeby wygrać i zakończyć wojnę, tym razem widzimy ją jako siłę, której nie da się zatrzymać. Kolejny raz okazuje się, że Geary jest idealnym człowiekiem, na idealnym miejscu. Jego stare wychowanie i zasady jakie poznał przez lat służby, są idealne do tego, by dowodzić nową armadą statków. Jego empatia i stare wychowanie pozwalają patrzeć innym okiem na sojusz z Syndykami. 

Niesamowitym obrazem tej książki jest zauważenie systemu syndyków po powrocie Floty. Teraz to już jest miejsce zniszczone, targane wewnętrznymi walkami o władzę czy chęć przetrwania. 100 lat wojny, pokonanie kolejnych oddziałów Syndyków przez flotę Sojuszu doprowadziło do całkowitego rozpadu systemu planet wroga. Teraz ściera się powoli ze sobą kilka frakcji, które będą chciały - albo się uniezależnić, albo przejąć całkowitą władze w tych systemach. A to wszystko dzięki małej pomocy Johna Gearego i jego statków. 

Książka „Zwycięski” dobrze kończy cykl o Zaginionej Flocie, pozwala nam skończyć 100 letnią wojnę, ale zostawia sobie furtkę na dalsze historie, poprzez konflikt z obcymi spoza znanych terenów. Dodatkowo dostajemy satysfakcjonujące zakończenie historii bohaterów.

Cykl "Zaginiona flota":
1) "Nieulękły"
2) "Nieustraszony"
3) "Odważny"
4) "Waleczny"
5) "Bezlitosny"
6) "Zwycięski"

Dziękujemy Wydawnictwu Fabryka Słów za egzemplarz książki do recenzji.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń