Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Blask ostatecznego kresu - Fabryka Słów

  „Blask   ostatecznego kresu” to wspaniałe i satysfakcjonujące zakończenie naprawdę genialnej trylogii obfitej w fascynujące postaci, potwory, cudownego,   rozbudowanego świata, oraz fabuły, która niejednokrotnie powodowała przyspieszone bicia serca i dała nam wiele wspaniałych wydarzeń. Podobało mi się, jak Islington połączył wszystkie elementy układanki, o których wspominał w całej trylogii. Byłem pod wrażeniem tego, jak pełne i kompletne okazało się zakończenie tej książki i serii. Jednak nadal to wykreowany świat oraz historia robią tutaj największe wrażenie! Zawarte w nich elementy takie jak poznanie swojego losu, alternatywne płaszczyzny egzystencji, gdzie czas nie rządzi się normalnymi zasadami. W tej książce jest też mnóstwo akcji i myślę, że ten element jest jej największą siłą. Islington ma talent do wciągania nas w sam środek konfliktu, abyśmy mogli zobaczyć realne konsekwencje działań militarnych. A te często bywają tragiczne. Koejną zaletą książki są jej bohaterowie.

Rzuć na tacę - G3 Wydawnictwo Gier Planszowych - Recenzja

"Rzuć na tacę" recenzja


Rzuć na tacę
Autor: Wolfgang Warsch
Wydawnictwo: G3
Liczba graczy: 1-4
Czas rozgrywki: ok. 30 min.
Wiek graczy: 8+

Obecnie gry o mechanice Roll&Write zyskują coraz większą popularność, podobnie jest w ekipie Pokoju Geeka. I nie ma się co dziwić, gry tego rodzaju oferują prostą mechanikę dającą
niewspółmiernie dużo zabawy i możliwości w porównaniu z ilością zasad, które trzeba sobie przyswoić przed rozpoczęciem rozgrywki.

ROZGRYWKA
Kolejnym tytułem tego typu, który poznaliśmy to „Rzuć na tacę” od wydawnictwa G3. Tura gracza polega na rzutach sześcioma różnokolorowymi kośćmi. Każda z kości symbolizuje inny obszar karty gry.
Na karcie występuje pięć obszarów, które pozwalają na punktowanie i zdobywanie bonusów
- Obszar żółty – wykreśla się wynik widoczny na kości. Wyeliminowanie wszystkich wyników w pionie, poziomie lub po skosie pozwala nam punktować lub zdobyć bonusy.
- Obszar niebieski – Wykreśla się sumę wyników kostek białej i niebieskiej. Tutaj punkty otrzymujemy za ilość skreślonych pól, a wykreślenie linii daje nam bonusy
- Obszar zielony – Wykreśla się ciąg pól, na których wynik z kości musi być równy lub wyższy od cyfry widocznej na wykreślanym polu. Punkty daje ilość wykreślonych pól a nie wartości z rzutów.
- Obszar pomarańczowy - Na pola wpisuje się wynik z kości, a ich suma na koniec gry jest
równowartością zdobytych punktów
- Obszar fioletowy – Podobnie jak w obszarze pomarańczowym na pola wpisuje się wynik z kości, a ich suma na koniec gry jest równowartością zdobytych punktów. Należy pamiętać jednak, że na kolejnym polu wynik musi być większy od poprzedniego, ujętego w tym obszarze.


Gracz po rzucie wybiera jeden z wyników rzutu i „wykreśla” go na swojej karcie. Następnie wybrana kość odkładana jest na wyznaczone do tego pole, a wszystkie pozostałe kości z wynikiem mniejszym niż wybrany przez nas trafiają na tytułową tacę. Kości, które pozostały w puli służą nam do kolejnego rzutu, postępujemy tutaj identycznie jak opisałem powyżej. Gracz w swojej turze ma łącznie trzy rzuty, chyba, że jego wybory spowodują, że w puli nie pozostaną żadne kości do rzutu. Gdy gracz wykona swoje ruchy pozostałe osoby wybierają po jednym wyniku z puli znajdującej się na tacy i wynik wykreślają na swojej karcie. Wykreślanie pól na konkretnych obszarach poza zdobyczami punktowymi mogą nam przynieść również bonusy, które przybliżają nas do zwycięstwa i ułatwiają zdobywanie kolejnych punktów. Pozwalają nam one na „darmowe” wykreślanie kolejnych pól na wybranych obszarach, wpisywanie szóstek, które dają nam kolejne punkty, mnożenie wyników w danym polu i wiele innych. Bonusy, przy odpowiednim rozegraniu mogą uruchomić kolejne, dzięki czemu tworzymy niezłe combosy.


WRAŻENIA
„Rzuć na tacę” mimo, hmm zerowej tematyki ;) wciąga i to naprawdę mocno. Mechanika mimo swej prostoty pozwala na zastosowania różnych dróg zwycięstwa , a odpowiednie wykorzystanie bonusów potrafi przechylić szalę zwycięstwa. „Rzuć na tacę” przeznaczone jest raczej dla graczy, którzy wolą skupiać się na swojej rozgrywce niż mieszać szyki innym graczom. Co prawda kłamstwem byłaby teza, że nie występuje tu negatywna interakcja, można tak dobierać kości, aby blokować punktowanie innym, jednak u nas się to nie sprawdziło i większe korzyści przynosiło nam skupianie się na własnych ruchach. Należy również pamiętać, że „Rzuć na tacę” to gra, która mimo bardzo prostych zasad, wymaga od uczestników zabawy pełnego skupienia i całkowitego zaangażowania, trzeba rozsądnie prowadzić swoje ruchy, tak aby zmaksymalizować swoje punktowanie. Jest to zdecydowanie bardzo dobra gra, która nas „kupiła” i nie musiała długo do siebie przekonywać.


Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń