Moja półka wstydu - Gapajev

 Moja półka wstydu


Półka wstydu, mistyczne stworzenie, które zaburza czasoprzestrzeń i nie pozwala na przeczytanie/ogranie wszystkich tytułów, które mamy w domu. Koszmar każdego Nerda i nie tylko. Chodzą słuchy i legendy, że są bohaterowie, którzy pokonali tego potwora i są na bieżąco ze swoją biblioteczką. Ale niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie ma swojej choćby najmniejszej półki wstydu... Okna mam nadal całe, więc legendy chyba okazały się tylko bajdurzeniami i marzeniami ;)
Również ja posiadam swoją półkę wstydu i to niemałą, przedstawię Wam jej małą część, tą która boli mnie najbardziej.


KSIĄŻKI

Płomień i Krzyż tomy 1-3


Cykl Inkwizytorski należy do jednego z moich ulubionych. Dlatego nawet mnie dziwi fakt, że te trzy tomy nie zostały przeze mnie przeczytane. Wpływ na to miał na pewno fakt, że po pierwszym tomie długo, długo nie było widać nawet śladów kontynuacji, a gdy te już się pojawiły na bieżąco czytałem inne tytuły. No i jeszcze  jedno - Gdy wydawane były tom drugi ogrywałem Wiedźmina: Dziki Gon, no i jakoś tak już poszło ;)


Aparatus


Do książek Andrzeja Pilipiuka jestem praktycznie bezkrytyczny. Jedyne książki, których nie przeczytałem to cykl o kuzynkach Kruszewskich oraz Aparatus właśnie. O ile seria o kuzynkach mnie nie zainteresowała z samego założenia, to zbiory opowiadań Pilipiuka uwielbiam i czytam od razu jak tylko pojawią się na rynku. Nie wiem czemu wyjątkiem jest Aparatus, wielokrotnie myślę o tym, żeby w końcu wziąć się za ten tytuł. Jednak zawsze odkładany jest na później.


Lovecraft


Tutaj nawet nie pojedyncza książka lecz cała twórczość. Wstyd się przyznać, jednak jeszcze nie przeczytałem ani jednego dzieła Pana H.P. Lovecrafta. W domu czeka już pięknie wydany Zew Cthulhu, nie wiem czy to dobry tytuł na początek przygody, jednak od czegoś trzeba zacząć :)


KOMIKSY

Avengers Czas się kończy


Ostatnimi czasy powracam do komiksów. Pamiętam, że za dzieciaka ich czytanie sprawiało mi wiele frajdy. Po obejrzeniu części filmów ze stajni MCU stwierdziłem, że trzeba wrócić do źródła tych historii. Tak zaczęła się moja nowa przygoda z komiksami, niestety zatrzymałem się na Avengersach i nie mam obecnie czasu kontynuować tej serii.


Odrodzenie tom 2


Pierwszy tom tej serii zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie i szybko zamówiłem kolejną część tej historii. Niestety ponownie brak czasu i poznawanie innych tytułów na bieżąco spowodowały, że Odrodzenie czeka na swój moment.


Deadpool Classic tomy 1-2


Kto mnie zna, wie, że uwielbiam postać Deadpoola. Najemnik z nawijką, specyficzny, ironiczny humor, szalone przygody i łamanie czwartej ściany – wszystko to do mnie trafia. Uwielbiam zarówno filmy jak i komiksy. Kilka zeszytów z serii Marvel Now jest już za mną i każdy z nich uwielbiam. Stwierdziłem, że czas na poznanie też starszych przygód tego bohatera. Co prawda pierwszy tom „klasyków” zacząłem, jednak przede mną jeszcze długa droga.


GRY PLANSZOWE

This war of mine


Planszowa wersja gry komputerowej, która zebrała masę pozytywnych opinii za klimat, który towarzyszy rozgrywce. I właśnie poza brakiem czasu to właśnie klimat tej produkcji powstrzymuje mnie przed zagraniem. Po prostu do gry trzeba podejść z odpowiednim nastawieniem, gracze wielokrotnie wspominali jak duży wpływ na nich miał przebieg rozgrywki. Temat nie jest łatwy, bo gra opowiada o wojnie z perspektywy zwykłego obywatela. Nie mamy tutaj armii, w której straty są czymś normalnym. Tutaj każda śmierć boli i odbija swoje piętno.


Yggdrsil: Kroniki


Kawał dużej gry, której trzeba poświęcić trochę czasu. Tytuł kooperacyjny i wymagający, który daje w kość poziomem trudności. Do rozgrywki mam zamiar podejść solo z jednego powodu, nie umiem grać w „ko-opy”, zawsze w takich grach występuje u mnie syndrom lidera i staram się narzucać swoje zdanie. Oczywiście innym graczom odbiera to radość z rozgrywki dlatego do takich tytułów staram się podchodzić sam.


Marvel Champions


I znów Marvel wita na liście :) Tematyka zobowiązuje, do tego karcianka z trybem solo ;) Gra czeka jeszcze w folii, ale mam nadzieję, że niedługo będę mógł wcielić się w bohaterów „Domu Pomysłów”. Gra bardzo dobrze oceniana i rozwijająca się. Zapewne, gdy już w nią wsiąknę, to zakup dodatków będzie kwestią czasu ;)


Oczywiście te tytuły to nie jedyne pozycje z mojej półki wstydu. Gdybym miał wymienić je wszystkie, to łącznie znalazłoby się ich kilkadziesiąt. Tutaj wypisałem tytuły gier, książek i komiksów, na których najbardziej mi zależy żeby w końcu je poznać. A dlaczego ten wpis w ogóle powstał? Po pierwsze, przeglądanie biblioteczki pomogło mi uświadomić sobie ile ciekawych tytułów mam już w domu, a nie zostały przeze mnie poznane. Po drugie, chcę usłyszeć od Was jak Wy radzicie sobie ze swoją półką wstydu i jakie tytuły dla Was są najważniejsze. I po trzecie, mam nadzieję, że wpis ten zmotywuje mnie do nadrabiania zaległości. Za rok postaram się spojrzeć jeszcze raz na tą listę i sprawdzę ile pozycji udało mi się nadrobić :)

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń