Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

"Muzeum luster" Luis Montero Manglano

 


    W Muzeum Prado odbywa się Międzynarodowy Konkurs Kopistyczny, niestety w trakcie jego trwania dochodzi do brutalnych morderstw. Nie wiadomo kto za tym stoi, ale wiadomo, że będzie więcej tego typu zabójstw jeśli ktoś w porę nie powstrzyma zabójcy.

    Fabuła opowiada nam historię amatorki kopistki – Judith, która ledwo wiąże koniec z końcem i ma kłopoty z alkoholem. Konkurs kopistyczny jest dla niej dla niej szansą na zdobycie trochę grosza i szansą na wybicie się na rynku. Jednak ten sam plan ma reszta uczestników, każdy z nich ma swój sekret i na sam konkurs dostał się bocznymi drzwiami. Kolejne zabójstwa jakie mają miejsce w Muzeum doprowadzają cały konkurs do zawieszenia. Nie wiadomo kto jest mordercą, a jego znakiem rozpoznawczym jest odtwarzanie słynnych obrazów. Policja nie potrafi rozwiązać zagadki. Judith przypadkowo spotyka w sklepie młodego znawcę symboli – czy to znak? Czy w ten sposób rozpoczyna się gonitwa za nieuchwytnym zabójcą?

    Bohaterowie powieści są interesująco przedstawieni, każdy z nich jest inny i ma swój cel. Każdy marzy o tym, by wygrać konkurs, który może stać się szansą na przezwyciężenie wszelakich problemów. Wiele poświęcili, by tylko znaleźć się w Prado i wygrać zawody. Judith jest jedną z nich, stara się znaleźć jakąś szansę dla siebie, ale nie potrafi wyjść z bardzo negatywnego nastawienia do świata. Jest utalentowaną malarką i wnuczką znanego malarza, który bardzo inspirował ją w młodości. Kolejne zabójstwa ją przerażają, a gdy dowiaduje się coraz więcej o tajemnicy wokół nich, to nie potrafi o tym zapomnieć.

    Książka jest bardzo ciekawa, a cały wątek kryminalny i historia kryjąca się za nim jest mroczny i tajemniczy. Czyli taki jaki być powinien, zbrodnie są makabryczne i zaprezentowane bardzo realnie, przez co czytelnik może sam sobie wyobrażać każdą śmierć. Postacie są dobrze wykreowane, dość interesujące i co najważniejsze, jak najbardziej ludzkie. Książkę polecam wszystkim fanom dobrych kryminalnych spraw, a także fanom Luisa Montero Manglano który świetnie prezentuje kolejne wątki i malarskie arcydzieła.

Dziękujemy Wydawnictwu REBIS za egzemplarz książki do recenzji.

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń