Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zwycięstwo - recenzja - EGMONT

Rosyjska agresja na Ukrainę w każdym z nas odbiła swoje piętno. Każdy z nas w jakiś sposób przeżywał to co działo i dzieje się za naszą wschodnią granicą. Nic dziwnego zatem, że znalazły się osoby, które uczucia te przelały na karty komiksu. Tak powstał zbiór komiksowych opowieści „Zwycięstwo”. Znajdziemy tutaj dziewięć mniej lub bardziej znanych historii ze wschodniego frontu. Przypomnimy sobie np. postaci fikcyjne jak „Duch Kijowa”, który napawał strachem rosyjskich lotników, zobaczymy przygodę traktorka, który holował czołg, weźmiemy udział w obronie Wyspy Węży czy też poznamy drogę kradzionej lodówki na tereny Syberii. Każda z opowieści ma inny wydźwięk, styl artystyczny, ton wydarzeń. Znajdziemy tutaj zarówno trochę baśni, fantastyki jak i realnej walki. Oczywiście każdy z komiksów ma wydźwięk propagandowy czego oczywiście należało się spodziewać po tego typu tytule. Znajdziemy tutaj propagandowe historie ku pokrzepieniu serc, obrazujące bohaterską walkę z najeźdźcą, jak i ośmies

"Muzeum luster" Luis Montero Manglano

 


    W Muzeum Prado odbywa się Międzynarodowy Konkurs Kopistyczny, niestety w trakcie jego trwania dochodzi do brutalnych morderstw. Nie wiadomo kto za tym stoi, ale wiadomo, że będzie więcej tego typu zabójstw jeśli ktoś w porę nie powstrzyma zabójcy.

    Fabuła opowiada nam historię amatorki kopistki – Judith, która ledwo wiąże koniec z końcem i ma kłopoty z alkoholem. Konkurs kopistyczny jest dla niej dla niej szansą na zdobycie trochę grosza i szansą na wybicie się na rynku. Jednak ten sam plan ma reszta uczestników, każdy z nich ma swój sekret i na sam konkurs dostał się bocznymi drzwiami. Kolejne zabójstwa jakie mają miejsce w Muzeum doprowadzają cały konkurs do zawieszenia. Nie wiadomo kto jest mordercą, a jego znakiem rozpoznawczym jest odtwarzanie słynnych obrazów. Policja nie potrafi rozwiązać zagadki. Judith przypadkowo spotyka w sklepie młodego znawcę symboli – czy to znak? Czy w ten sposób rozpoczyna się gonitwa za nieuchwytnym zabójcą?

    Bohaterowie powieści są interesująco przedstawieni, każdy z nich jest inny i ma swój cel. Każdy marzy o tym, by wygrać konkurs, który może stać się szansą na przezwyciężenie wszelakich problemów. Wiele poświęcili, by tylko znaleźć się w Prado i wygrać zawody. Judith jest jedną z nich, stara się znaleźć jakąś szansę dla siebie, ale nie potrafi wyjść z bardzo negatywnego nastawienia do świata. Jest utalentowaną malarką i wnuczką znanego malarza, który bardzo inspirował ją w młodości. Kolejne zabójstwa ją przerażają, a gdy dowiaduje się coraz więcej o tajemnicy wokół nich, to nie potrafi o tym zapomnieć.

    Książka jest bardzo ciekawa, a cały wątek kryminalny i historia kryjąca się za nim jest mroczny i tajemniczy. Czyli taki jaki być powinien, zbrodnie są makabryczne i zaprezentowane bardzo realnie, przez co czytelnik może sam sobie wyobrażać każdą śmierć. Postacie są dobrze wykreowane, dość interesujące i co najważniejsze, jak najbardziej ludzkie. Książkę polecam wszystkim fanom dobrych kryminalnych spraw, a także fanom Luisa Montero Manglano który świetnie prezentuje kolejne wątki i malarskie arcydzieła.

Dziękujemy Wydawnictwu REBIS za egzemplarz książki do recenzji.

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń