"Uściski" Aurelia Blancard

 


 "Uściski"
Aurelia Blancard
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Ta pora roku wiąże się z jednym – sporym zaczytaniem i pewną monotonią – monotonią kryminalną, jeśli chodzi o moje recenzje. Mam nadzieję, że nie zniechęcę Was, a wręcz odwrotnie – sprawię, że z wypiekami na twarzy i sporym zaangażowaniem będziecie sięgać po wymienione pozycje.

Lecimy z pierwszym tytułem – naprawdę świetnym!

Poznajcie Lidkę. Lidkę i jej dość monotonne życie tłumaczki mieszkającej w pięknej Francji. Nie, to nie typ człowieka, który bierze życie pełnymi garściami. To raczej osoba, która swoją szarością i brakiem entuzjazmu ginie w jakimkolwiek tłumie. Pewnego dnia, dostaje kolejne zlecenie – na już ma przetłumaczyć list młodej „podobno” samobójczyni. To rozpala w niej wyobraźnię i wreszcie sprawia, że ma ochotę działać. Nie może przestać myśleć o tym zleceniu, stawiając, że w jej tajemniczą śmierć wmieszane są osoby trzecie. Sytuacja rozkręca się, kiedy główna bohaterka poznaje siostrę zmarłej – Adrianę. Zaczyna się skomplikowany ciąg przyczynowo-skutkowy, a odkrywane smaczki z życia młodej denatki są naprawdę zaskakujące.

Pomysł genialny.
Bohaterowie wyjątkowo charakterystyczni.
Motyw tajemniczej śmierci krążący centralnie w umyśle czytelnika.
Świetne pióro.
Nieoczywiste wątki.
Brutalna i brudna Francja.
Tajemnice, tajemnice i jeszcze raz tajemnice.
Uwaga – doskonały debiut literacki!

Nic tylko brać się za lekturę.

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń