Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zwycięstwo - recenzja - EGMONT

Rosyjska agresja na Ukrainę w każdym z nas odbiła swoje piętno. Każdy z nas w jakiś sposób przeżywał to co działo i dzieje się za naszą wschodnią granicą. Nic dziwnego zatem, że znalazły się osoby, które uczucia te przelały na karty komiksu. Tak powstał zbiór komiksowych opowieści „Zwycięstwo”. Znajdziemy tutaj dziewięć mniej lub bardziej znanych historii ze wschodniego frontu. Przypomnimy sobie np. postaci fikcyjne jak „Duch Kijowa”, który napawał strachem rosyjskich lotników, zobaczymy przygodę traktorka, który holował czołg, weźmiemy udział w obronie Wyspy Węży czy też poznamy drogę kradzionej lodówki na tereny Syberii. Każda z opowieści ma inny wydźwięk, styl artystyczny, ton wydarzeń. Znajdziemy tutaj zarówno trochę baśni, fantastyki jak i realnej walki. Oczywiście każdy z komiksów ma wydźwięk propagandowy czego oczywiście należało się spodziewać po tego typu tytule. Znajdziemy tutaj propagandowe historie ku pokrzepieniu serc, obrazujące bohaterską walkę z najeźdźcą, jak i ośmies

Deadpool sprawy do załatwienia - Egmont

 


Deadpool kolejny raz wpada w tarapaty. W sumie nic nowego. Wade postanawia rozprawić się ze swoją przeszłością i domknąć niedokończone sprawy. I tak, robi wszystko, by wywiązać się z umowy ze Stryfeem, oczywiście w swój pokrętny, nie do końca uczciwy sposób. Na jego celowniku pojawiają się również Kapitan Hydra czy Madcap, który napsuł już zbyt wiele krwi Deadpoolowi.



Żeby jednak nie było zbyt wesoło, to ewidentnie widać, że Deadpool nie radzi sobie ze swoim życiem. W sumie nie pierwszy raz, teraz jednak to już nie przelewki. Nawet potencjalne zwycięstwa Wilsona szybko przemieniają się w sromotne porażki. Do tego ruchy najemnika bacznie śledzą Rogue oraz Kapitan Ameryka i ewidentnie nie pochwalają jego czynów. A to już tylko krok od przeciwstawienia się całego uniwersum przeciwko Deadpoolowi.

Akcja komiksu utrzymuje naprawdę dobre tempo. Czuć tutaj dynamikę wydarzeń i szaleństwo, w które wpada Deadpool. Czujemy powagę i skalę problemów, z którymi zmaga się główny bohater, jego klęski, zrezygnowanie i bezsilność. Naprawdę, ten zeszyt czyta się z wielką przyjemnością.

Wpływ na to, poza ciekawą fabułą, ma warstwa wizualna przedstawionej historii. Dopracowane grafiki i żywe kolory idealnie wpasowują się w dynamikę wydarzeń i w pełni oddają ich klimat i znaczenie.



Komiks „Deadpool: Sprawy do załatwienia” to świetne zgranie fabuły z warstwą artystyczną. Historia wciąga czytelnika na dobre i nie pozwala nudzić się nawet przez chwilę. Jest to idealna pozycja dla fanów „najemnika z nawijką”.

Dziękujemy wydawnictwu EGMONT za udostępnienie egzemplarza komiksu do recenzji

https://www.facebook.com/swiatkomiksu
https://www.facebook.com/GalaktykaCzytelnika

https://www.instagram.com/egmont_polska/
https://www.instagram.com/swiatkomiksu/

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń