Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Świat Akwilonu. Magowie, tom 2: Eragan. Recenzja

  No, to po raz kolejny udajemy się do Świata Akwilonu! Przyznam, że przegapiłem tom 1, więc “Eragan” to moje pierwsze zetknięcie się z serią “Magowie”. W tomie 2 serii głównym bohaterem jest młody czarodziej o imieniu Eragan, który, mimo swojej niecierpliwości i lekkomyślności, emanuje autentycznością. Jego niebezpieczne eksperymenty z magią prowadzą do kolejnych przygód, które w finale zaskakują swoją konkluzją. Śledzimy losy Eragana i jego towarzyszy, którzy wyruszają do siedziby Zakonu Cieni, co zwiastuje wiele niebezpieczeństw i tajemnic. Jednym z mocnych punktów tej części jest szczegółowe wprowadzenie do magicznych run, co nadaje światu przedstawionemu większą głębię i wiarygodność. Niemniej jednak, niektóre wątki fabularne wydają się być powielaniem schematów znanych z innych serii, co może nieco osłabić świeżość tej historii (Nicolas Jarry, który w “Krasnoludach” nieraz sięga do długich partii opisowych tutaj jest jednak nieco bardziej powściągliwy). Eragan, mimo wszystko, jak

Deadpool: Uniwersum Marvela zabija Deadpoola - EGMONT

 


„Uniwersum Marvela zabija Deadpoola” to trzynasty, ostatni tom opowieści o najemniku z nawijką w linii wydawniczej Marvel NOW 2.0. A jak wiadomo każde zakończenie to czas przemyśleń, wniosków i przygotowanie rachunku sumienia. Deadpool też takowy sporządził i jak to u niego, nie może być normalnie.

I nie jest, do tego stopnia, że Wade Wilson wyznacza za swoją głowę nagrodę w wysokości dwudziestu milionów dolców. Oj pewnie nie jeden z Was by się skusił. W każdym razie nagroda zaciekawiła niejednego złoczyńcę. Ale nie myślcie, że będzie to spacerek z bronią w ręku. Dla Deadpoola ma być to ostatnia epicka walka, jakiej nie przeżył nigdy dotąd.

Wielu spróbowało, komuś się nawet udało go pokonać. Jednak nasz główny bohater nawet zwycięstwo przeciwnika potrafi obrócić w jego klęskę. Zresztą przekonacie się sami. Tom ten zapewnia nam mnóstwo akcji, pojawienie się wielu postaci z uniwersum oraz walki, których nie spotkacie nigdzie indziej. Tak zapewniam Was, że Deadpool znów zaskakuje, zniesmacza i rzuca na prawo i lewo swoje specyficzne żarty. Czyli macie tutaj wszystko czego można się spodziewać po tej postaci.


Ale czy wszystko to godne jest finalizacji całego cyklu? Powiedziałbym, że nie, gdyby nie samo zakończenie tomu i czyny Deadpoola. Wade jak zawsze załatwił sprawę w sposób oryginalny, nietuzinkowy, a do tego sentymentalny. Oj, wspaniałe były te ostatnie strony. Mamy tutaj wiele nawiązań do starszych tomów, historii bohatera, jego uczuć.

Trzynasty tom ma momenty lepsze i gorsze, jednak sam finał należy do tych najlepszych. Poza tym znajdziemy tutaj to, co w Deadpoolu lubimy najbardziej, cięty żart, ciągłą akcję i zupełnie inne spojrzenie na komiks superbohaterski. Żaden fan przygód Wilskona nie powinien być zawiedziony. Teraz czas na nową linię – Marvel Fresh, zobaczymy co tym razem zaserwuje nam najemnik z nawijką ;)

Dziękujemy wydawnictwu EGMONT za udostępnienie egzemplarza komiksu do recenzji

https://www.facebook.com/swiatkomiksu
https://www.facebook.com/GalaktykaCzytelnika

https://www.instagram.com/egmont_polska/
https://www.instagram.com/swiatkomiksu

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń