"Wyleczeni" Alicja Horn

 

No dobra – mamy polską mistrzynię kryminału medycznego. „Wyleczeni” aż kipią profesjonalizmem i aż trudno uwierzyć, że to debiut literacki. „Koniec części pierwszej” sprawił, że już czekam, z ogromną niecierpliwością, na dalsze losy Marty Wolskiej. Ten tytuł ma premierę 29 czerwca, a już zbiera same dobre opinie, którym się nie dziwię, bo sama bardzo zaangażowałam się w przedstawioną przez autorkę historię, która jest wielowątkowa, ale łączy się w zaskakującą i spójną całość.

Mamy tutaj brutalne seryjne morderstwa kobiet w mokotowskich parkach. Mamy zastępcę ordynatora, który jest trupem. Jest też warszawski szpital i kilka prawd o tym, jak działa ta instytucja od środka. W tym wszystkim młoda lekarka – Marta Wolska – rozwódka, która oczywiście zmaga się z trudami przeszłości. W tych skomplikowanych sytuacjach pomaga jej oczywiście przystojny komisarz, który zaskakuje, oj zaskakuje.

Najbardziej zachwycił mnie klimat tego kryminału. Przesiąknięty inteligentną tajemnicą, pełen zaskakujących zwrotów akcji i bardzo dobrze skomponowany, bo prawda wychodzi na jaw bardzo powoli i sprytnie spaja wszystkie rozpoczęte wątki. Nie jest to połączenie banalne, a oryginalne i naprawdę bardzo ciekawe. Czuć warsztat pisarski i doświadczenie w kwestii medycznych wątków – ale co się dziwić, skoro Pani Alicja jest lekarzem. To sprawia, że historia jest jeszcze lepiej przyprawiona, bo bardziej prawdziwa.

Polecam, naprawdę polecam. Poproszę o drugą część – natychmiast! 

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń