Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zwycięstwo - recenzja - EGMONT

Rosyjska agresja na Ukrainę w każdym z nas odbiła swoje piętno. Każdy z nas w jakiś sposób przeżywał to co działo i dzieje się za naszą wschodnią granicą. Nic dziwnego zatem, że znalazły się osoby, które uczucia te przelały na karty komiksu. Tak powstał zbiór komiksowych opowieści „Zwycięstwo”. Znajdziemy tutaj dziewięć mniej lub bardziej znanych historii ze wschodniego frontu. Przypomnimy sobie np. postaci fikcyjne jak „Duch Kijowa”, który napawał strachem rosyjskich lotników, zobaczymy przygodę traktorka, który holował czołg, weźmiemy udział w obronie Wyspy Węży czy też poznamy drogę kradzionej lodówki na tereny Syberii. Każda z opowieści ma inny wydźwięk, styl artystyczny, ton wydarzeń. Znajdziemy tutaj zarówno trochę baśni, fantastyki jak i realnej walki. Oczywiście każdy z komiksów ma wydźwięk propagandowy czego oczywiście należało się spodziewać po tego typu tytule. Znajdziemy tutaj propagandowe historie ku pokrzepieniu serc, obrazujące bohaterską walkę z najeźdźcą, jak i ośmies

,,Usagi Yojimbo Saga. Księga 8.”

 


          Wędrówka Usagiego trwa nadal. Stan Sakai wydał już 35. tomów przygód długouchego ronina (ok. 220 zeszytów!). Egmont właśnie udostępnił do sprzedaży wydane zbiorczo tomy 29-33 (ho, ho! Za chwilę będziemy na bieżąco! :-)).

          Nie będę powtarzał informacji o autorze i dokonywał wprowadzenia do serii; zainteresowanych odsyłam do recenzji Księgi 7. - https://www.pokojgeeka.pl/2021/04/usagi-yojimbo-saga-ksiega-7-stan-sakai.html Tutaj wystarczy wspomnieć, że Stan Sakai niezmiennie trzyma swój poziom – zarówno pod względem graficznym, jak i fabularnym.

          Księga 8. przynosi nam solidną porcję luźno powiązanych, krótszych lub nieco dłuższych, historii z wędrówek Usagiego Yojimbo przez XVII-wieczną Japonię. Całość otwiera niezła historia... detektywistyczna ,,Morderstwo w gospodzie. Tajemnica inspektora Ishidy”. Możemy też przeczytać iterację japońskiej legendy o lodowych posłańcach, którzy przenieśli bryłę lodu przez pół kraju. Dla odmiany są też historie ,,Shoyu” - gdzie, na tle akcji, Sakai dosyć szczegółowo opisuje procedurę wytwarzania sosu sojowego (przynajmniej w XVII-wiecznej Japonii ;-)) czy ,,Śmierć Mistrza Herbaty”, gdzie pojawia się wysłannik króla Portugalii. W Księdze znajdziemy też mocne postacie kobiece – złodziejkę Kitsune oraz ninja Chizu (,,Złodziejka i Kunoichi”); historia ta przynosi, poza nawiązaniami do wcześniejszych tomów, także moje ulubione kadry z tego tomu – Chizu i Kitsune kolejno kradną Usagiemu pocałunek... Chizu z namiętności, a Kitsune... przede wszystkim, by ukraść mu sakiewkę. :-D Miłośnicy mitologii, z kolei, będą mogli poczytać o demonach kyuri.


...No, ale nie mogę też pominąć, że wciąż nie dowiedziałem się, co dzieje się z towarzyszem bohatera z pierwszych tomów – łowcą nagród Genem - oraz z miłością Usagiego – Tomoe (OTP! OTP! ;-P).

           Co jeszcze przykuwa uwagę w ,,Usagi Yojimbo Saga. Księga 8.”? Zdaje się, że historie zawarte w tym tomie są niezwykle nasycone scenami walki (pytanie – o ile bardziej niż w poprzednich tomach) oraz... opadami deszczu. Warto też wspomnieć o załączonych bardzo fajnych dodatkach. Pod koniec Księgi znajdziemy notatki autora, galerię kolorowych okładek, czy sympatyczne ,,noodle”, np. wywiad Stana z Usagim. :-D

          Niezmiennie polecam Usagiego wszystkim fanom akcji, kultury japońskiej, mangi i szeroko pojętej fantastyki. Dziękując Egmontowi za udostępniony do recenzji tom, wyrażam nadzieję, że niebawem znów trafi w moje łapki coś z klanowym herbem pana Mifune. ^^

 P.S. Na horyzoncie szykuje się futurospekcyjny wobec komiksów serial Netliksa o Usagim!

Dziękuję Egmontowi za udostępniony do recenzji tom, 

https://www.facebook.com/swiatkomiksu
https://www.facebook.com/GalaktykaCzytelnika

https://www.instagram.com/egmont_polska/
https://www.instagram.com/swiatkomiksu

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń