Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Blask ostatecznego kresu - Fabryka Słów

  „Blask   ostatecznego kresu” to wspaniałe i satysfakcjonujące zakończenie naprawdę genialnej trylogii obfitej w fascynujące postaci, potwory, cudownego,   rozbudowanego świata, oraz fabuły, która niejednokrotnie powodowała przyspieszone bicia serca i dała nam wiele wspaniałych wydarzeń. Podobało mi się, jak Islington połączył wszystkie elementy układanki, o których wspominał w całej trylogii. Byłem pod wrażeniem tego, jak pełne i kompletne okazało się zakończenie tej książki i serii. Jednak nadal to wykreowany świat oraz historia robią tutaj największe wrażenie! Zawarte w nich elementy takie jak poznanie swojego losu, alternatywne płaszczyzny egzystencji, gdzie czas nie rządzi się normalnymi zasadami. W tej książce jest też mnóstwo akcji i myślę, że ten element jest jej największą siłą. Islington ma talent do wciągania nas w sam środek konfliktu, abyśmy mogli zobaczyć realne konsekwencje działań militarnych. A te często bywają tragiczne. Koejną zaletą książki są jej bohaterowie.

"Niesamowity przewodnik po wszystkim" Terry Denton

 


    „Niesamowity przewodnik po wszystkim” to zbiór ciekawostek dotyczących przeróżnych dziedzin. Autor sam siebie określa jako profesora od niemal wszystkiego. I faktycznie możemy tu znaleźć coś ciekawego na bardzo dużo różnych tematów. Od początków wszechświata przez ewolucję, biologię, anatomię, ekologię, telekomunikację po pojęcie czasu. Książka nie jest przepakowana faktami i suchą wiedzą, a ciekawostki są poukładane w zgrabne, spójne rozdziały.  Każde zagadnienie to tylko kilka linijek tekstu, ciekawy schemat lub obrazek. Całość ma bardzo atrakcyjną formę notatek. Niekiedy budowa czegoś zostaje przedstawiona na odręcznym rysunku ze strzałkami opisującymi poszczególne elementy. Ponadto mamy tu postać Konia i Ptaka, które w dowcipny sposób komentują opisane treści. W takiej formie książka jest niesamowicie przyjazna i fascynująca dla dzieci zarówno do samodzielnego czytania jak i wspólnego omawiania z dorosłym. Muszę też przyznać, że wiele ciekawostek faktycznie nigdy wcześniej nie obiło mi się o uszy, choć uważam się za osobę o dość rozległych zainteresowaniach. Imponuje mi też fakt, że użyto tu wielu specjalistycznych pojęć, które po raz pierwszy spotyka się zwykle na etapie liceum np. dysk akrecyjny, spektrum elektromagnetyczne, stromatolity czy nematocysty. Przez to miałam poczucie, że autor faktycznie przyłożył się do zadania i zna się na rzeczy. Zdecydowanie dzięki tym informacjom można zabłysnąć w szkole lub w towarzystwie.

    Bardzo żałuję, że nie miałam takiej książki w dzieciństwie, bo byłaby ona kopalnią wiedzy. Ta pozycja zdecydowanie pobudza wyobraźnie i ciekawość świata. Jestem nią zachwycona i nie mogę doczekać się kiedy moja córka zacznie ją czytać, choć nie wiem, co się stanie kiedy odkryje, że miód to pszczele wymiociny...

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka.

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń