Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Smerf, który czuł się odrzucony - recenzja - EGMONT

  Kolejny tom z serii „Smerfy i świat emocji” porusza niezwykle ważny temat odrzucenia przez społeczeństwo. Głównym bohaterem historii jest Smerf Słabeuszek. Powiedzieć o nim, że jest przeciętny to dużo, nie jest on ani silny ani zwinny, nie radzi sobie w zabawach z innymi Smerfami. Dla wielu mieszkańców wioski wystarczy to, aby odrzucić go od swojej grupy, nie brać pod uwagę w planach, wyśmiewać się z niego czy ignorować. Zachowania takie doprowadzą, że zrozpaczony Słabeuszek może sprowadzić na siebie i inne Smerfy wielkie niebezpieczeństwo. Komiks w dobitny sposób pokazuje czym jest i jak wygląda odrzucenie czy nawet prześladowanie. Dowiadujemy się jaki wpływ wyśmiewanie się i szyderstwa mogą mieć wpływ na inne osoby. Jak zawsze w tej serii komiksów na końcu zawarta jest obszerna porada dla rodziców napisana przez dziecięcą psycholożkę. Zawarto w niej m.in. informacje jak rozmawiać z dzieckiem, co czuje osoba prześladowana, czym jest prześladowanie itp. Kolejny raz napiszę, że ta

"Alicja" Christina Henry

 


    Powieść „Alicja” Christiny Henry luźno nawiązuje do znanej wszystkim „Alicji z Krainy Czarów” autorstwa Lewisa Carrolla. Jak w oryginale występuje tu Królik, czy Gąsienica, są też zmniejszające ciastka i powiększający eliksir. Tylko to nie jest wersja dla dzieci.

    Tytułowa Alicja to dziewczyna, która spędziła ostatnie 10 lat swojego życia zamknięta w szpitalu psychiatrycznym. Dziewczyna niewiele pamięta z wydarzeń, przez które rodzina uznała ją za szaloną. Tylko ból, krew i Królika. W tym mrocznym i beznadziejnym miejscu jej jedynym towarzyszem niedoli był Topornik – pacjent z sali obok.

    Kiedy pewniej nocy w szpitalu wybucha pożar, oprócz Alicji i Topornika, na wolność wydostaje się ktoś jeszcze – tajemniczy Dżaberłak. Aby powstrzymać go przed odzyskaniem pełni mocy i wymordowaniu niewinnych Alicja i Topornik wyruszają w niebezpieczną podróż ulicami Starego Miasta. Chcą znaleźć sposób na ponowne uwięzienie Dżaberłaka. Okazuje się, że aby tego dokonać muszą najpierw stawić czoła demonom ze swej przeszłości.

    W świecie wykreowanym przez Christinę Henry rzeczywistość miesza się z czarami. Niekiedy efekt jest naprawdę psychodeliczny. Czasami zastanawiałam się, czy te wydarzenia to nie wytwór szalonej wyobraźni. Podczas podróży bohaterowie są świadkami wielu okrucieństw. Są one opisane bardzo sugestywnie, dlatego nie da się nad nimi przejść obojętnie. Chwilami miałam ochotę przestać czytać. Jednak ciekawość zwyciężała i nie żałuję. Jedyne, co było trochę rozczarowujące to zakończenie. Miałam wrażenie, że autorka poświęciła mu zbyt mało uwagi na kilku ostatnich stronach. Pragnęłam, aby to było mocne uderzenie i tu się zawiodłam. Nie powiedziałabym też, że to horror, raczej krwawy thriller z elementami fantasy. Warto też docenić ilustracje, które w moim odczuciu doskonale pasowały do nastroju i potęgowały go. W ogólnym rozrachunku cieszę się, że miałam okazję przeczytać tę książkę. To naprawdę ciekawy retelling, na który warto poświęcić kilka wieczorów.

 

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń