Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

Co nowego u Batmana i Jokera?

 

Od 2016 r. do 2019 r. regularną serię ,,Batman” w ramach linii ,,DC Rebirth” pisał Rob King. Przyznam, że zajrzałem tylko do kilku numerów z jego runu (tak, tak, zeszyt ,,ślubny” też przeczytałem! ;-)), ale powszechnie można spotkać opinie, że był on momentami nużący. Wydawnictwo wydało 85 z planowanych 100 zeszytów historii Kinga.

Od 86. numeru serię przejął James Tynion IV wraz z rysownikiem Jorge Jiménezem. A ja, zachęcony zapowiedzią mega-eventu ,,Joker War”, rozpocząłem regularną lekturę od numeru 89. (obecnie wydany został numer 96.). I od razu przyznam, że nie żałuję. Rysunki  Jiméneza są takie, jakich oczekuje fan Batmana (sprawdźcie sami! ;-)). Jeżeli chodzi natomiast o warstwę fabularną – Tynion IV nie pisze, co prawda, czegoś niespotykanie wybitnego, używa znanych z komiksów superhero schematów, ale... oferuje nam spójną i wciągającą historię.

Uważam, że autorowi uznanie należy się za odwagę wprowadzenia do mitologii Batmana zupełnie nowych postaci, które naprawdę intrygują. Dla przykładu wymienię kilku: Designer, Underbroker, Clownhunter oraz... Punchline.

Tak, Punchline to ,,najmocniejsza” postać w powyższym gronie, która zdobyła rozgłos wśród fanów DC już od pierwszych szkiców. Kim ona jest? Mogę odpowiedzieć żartem, że Joker w prezencie na 80-te urodziny otrzymał od wydawców... nową dziewczynę. ;-) Rozstanie Klauna z Harley Quinn, przedstawione w filmie ,,Harley Quinn: Ptaki Nocy”, to także kanon w komiksowym świecie DC. A jak wspomniałem wyżej, na horyzoncie rysuje się mega-event ,,Joker War”. Twórcy postanowili zatem, że na wojnie, przy boku Jokera, stanie nowa miłość (jeżeli w wypadku Jokera w ogóle może być mowa o miłości). Punchline to zupełnie inna postać niż Harley. Jest psychopatyczna, sadystyczna, chłodna i nie ma w niej cienia głupkowatości (warto tu wspomnieć jej maksymę: ,,Jestem Punchline [Puenta] – ta, która kończy żart!”).

Punchline otrzymała swój origin story w specjalnym albumie wydanym z okazji 80-lecia postaci Jokara. Przeczytałem go i... byłem zawiedziony. Otrzymaliśmy krótką historyjkę, z której nie dowiedzieliśmy się zbyt wiele. Na potrzeby artykułu wspomnę tylko, że Punchline była zafascynowaną Jokerem studentką, która zakończyła studia poprzez... uśmiercenie dziekana, po czym dołączyła do swojego mistrza. 

Opinie na temat nowej dziewczyny Jokera są podzielone – jedni widzą w tej postaci potencjał i podkreślają, że chłodna psychopatka, dla której śmieszne jest rozcinanie ludziom skóry, lepiej nadaje się na towarzyszkę Jokera od Harley, a drudzy – że Punchline to jej gorsza wersja i jest pisana bez polotu.

Polecam przekonać się samemu! Event ,,Joker War” właśnie się rozpoczął i jesteśmy w momencie, gdy Joker i jego gang... przejęli kontrolę nad Gotham City i wyrolowali Bruce'a Wayne'a/Batmana (tego, na taką skalę, chyba jeszcze nie było, nieprawdaż?). 

Tymczasem kończę i obiecuję, że gdy event w głównej serii Batmana się zakończy, przygotuję jego podsumowanie dla Pokoju Geeka.


Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń