Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

"Wilcza nora" Anna Starobiniec


"Wilcza nora"
Anna Starobiniec
ilustrowała: Marie Muravski
z języka rosyjskiego przełożyła: Agnieszka Sowińska
Wydawnictwo Dwie Siostry
Warszawa 2020


Z ogromnym uśmiechem na twarzy złapałam za „Wilczą norę” i nie mogłam odkleić tego wyrazu twarzy podczas całej lektury. Pierwszy tom cyklu „Zwierzęce zbrodnie” prezentuje wysoki poziom i jak na kryminał dla dzieci jest naprawdę zaskakująco wciągający! Przyznaję, że z zapartym tchem śledziłam całe śledztwo, czując element ogromnego zaskoczenia pod sam koniec. Ja bawiłam się nieziemsko i jestem święcie przekonana, że młodszy odbiorca złapałby bakcyla stokroć mocniej. Sama nie mogę doczekać się kolejnego tomu napisanego przez Rosyjską Królową Horroru.
Przedmiotem całej sprawy jest dość okrutne morderstwo. Na pierwszy plan wychodzi sylwetka śledczego, a raczej śledczych, którzy tworzą moim zdaniem dopełniający się pod wieloma względami duet. Borsuk i Borsukot barwnie doprawiają całą historię. Ich zaangażowanie w rozwiązanie zagadki imponuje. Pragną uczciwie znaleźć mordercę, który zabił biednego Zająca. Dowody zbrodni w „Wilczej norze” to nie przelewki. Jeśli są tutaj fani słynnego serialu, w którym zespół detektywów z filadelfijskiej policji rozwiązuje niewyjaśnione sprawy sprzed lat, to tak – ta książka zachęci Was do kolejnego maratonu filmowego. Ujęło mnie też ukazanie świadków, szczególnie Żuka Żaka :) Sama zabawa słowem też zachęca do dobrej zabawy.

Podejrzani:
a) Wilk (brak motywu)
b) Kojot Jot (niepoczytalny?)
c) … nieee, to niemożliwe!

A Wy jak myślicie? 

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Dwie Siostry.

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń