Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

Ultimate Spider-Man tom 8 - Egmont

 


Związek z Mary Jane to już przeszłość. Jednak w życiu Petera Parkera pojawia się Kitty Pryde z drużyny X-Men. Wydaje się, że jest to idealna dziewczyna dla Spider-Mana, sama ma super moce, wie jak o siebie zadbać, a walka z łotrami to dla niej codzienność. Uczucie między bohaterami kwitnie, niestety po drodze czyha na nich mnóstwo niebezpieczeństw.

Pierwszym z nich jest Silver Sable wynajęta do sprowadzenia Pajączka. Powód powierzonego jej zadania jest co najmniej dziwny, ponieważ najemca chce się dowiedzieć, dlaczego Spider-Man co chwila ratuje jego firmę przed kolejnymi oprychami. Ja bym się raczej cieszył i starał się przekazać mu jakąś wiadomość, ale cóż, co kraj to obyczaj ;) Zresztą wspomniana przygoda jest najsłabszą z zaserwowanych nam w tym tomie. Historia jest nieciekawa i dosyć długo się ciągnie. Na szczęście później jest już tylko lepiej!

Z czasem związek na linii Peter-Kitty się rozwija. Wpływa to na coraz częstsze spotkania Petera z drużyną X-Men oraz ich antagonistami. I tak pewnego dnia, po wspólnej akcji, Spider-Mana i Kitty, Pajączek oraz X-Meni zostają porwani i trafiają na wyspę Krakoa. Prowadzony jest tutaj morderczy program telewizyjny, którego głównym celem jest zabicie mutantów. Akcja prowadzona jest w szybkim tempie, a momentami spowalniają ją tylko komentarze prowadzącego program. Zresztą wstawki te dodają wiele kolorytu i klimatu telewizyjnego Show. Jest ciekawie i momentami zaskakująco. Opowieść ta wnosi również dużo do wspomnianego wątku związku głównego bohatera i jego partnerki. Osobiście nie przepadam za tego typu wątkami w komiksach super bohaterskich, tutaj jednak został on moim zdaniem rozwinięty wyśmienicie. Widać tutaj rozterki i wątpliwości obojga bohaterów, ich obawy oraz pozostałości po poprzednich związkach. Wydarzenia na wyspie Krakoa mogą zaciekawić zarówno ze względu na ciekawą i wartką akcję, jak i wątek uczuciowy głównego bohatera.

W trzeciej historii Spider-Man musi zmierzyć się z wampirami, a gdzie wampiry tam pojawiają się Blade i Morbius. Jest to zdecydowanie moja ulubiona część ósmego tomu. Może i fabuła nie jest tutaj zbyt skomplikowana jednak mroczny klimat i tempo akcji całkowicie to wynagradzają. Szkoda tylko, że historia ta nie została bardziej rozwinięta. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach powróci ten wątek.


Na sam koniec dostajemy szaloną historię, w której przewija nam się całe grono znanych postaci ze stajni Marvela. Dzieje się dużo i szybko, a Spider-Man walcząc z niejakim Kangurem zaczyna istną jatkę na mieście. Historia, która nie zwalnia nawet na chwilę i od której ciężko się oderwać. Mimo nastawienia na akcję i ogólną "rozwałkę", to historia ta niesie również naukę na przyszłość dla Pajączka.

Historie zawarte w tym tomie Ultimate Spider-Man stoją na wysokim poziomie i dają wiele frajdy z poznawania kolejnych kart historii. Jedynie część z Silver Sable odstaje poziomem od reszty. Nie jest to historia bardzo zła, jednak widać różnicę w konfrontacji z resztą tomu.

Większość opowieści trzyma szybkie tempo, niepozwalające czytelnikowi nawet na chwilę znużenia. Niewątpliwie atutem jest również motyw młodzieńczego związku Petera i Kitty, związku pełnego wątpliwości, niepewności oraz pewnej nieśmiałości. Zdecydowanie, z czystym sumieniem mogę polecić ten tom każdemu fanowi Spider-Mana oraz komiksów o tematyce Superhero.


Dziękujemy wydawnictwu Egmont za udostępnienie egzemplarza komiksu do recenzji.


https://www.facebook.com/swiatkomiksu

https://www.facebook.com/GalaktykaCzytelnika

https://www.instagram.com/egmont_polska/

https://www.instagram.com/swiatkomiksu/



Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń