Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mix Tura - Muduko

  Życie pokazało, że w pracy mogą od nas wymagać wielu różnych i dziwnych rzeczy. Nic nie przebije jednak tego co spotka nas w grze Mix tura. Oto bowiem wcielamy się w niej w gobliny, które testują dla Wiedźmy przeróżne eliksiry. Nie oszukujmy się, nie uświadczymy tu żadnych zasad BHP, ba co więcej – większość płynów, które wypijemy przenoszą nas na „tamten świat”. Ale spokojnie, niejednokrotnie wrócimy do żywych. N wstępie rozgrywki każdy z graczy otrzymuje cztery eliksiry, jeden zabójczy i trzy bezpieczne (w późniejszym czasie stosunek ten zmieni się na jeden do jednego) oraz pojedyncze antidotum. Ustawiamy je rewersem do góry. Podczas swojej tury gracz ciągnie kartę ze stosu i odczytuje instrukcję w niej zawartą. Każdy z graczy, którego dotyczy odczytany tekst pije jeden ze swoich eliksirów. Jeżeli wybrał bezpieczny może spać spokojnie (do czasu), jeżeli ten drugi to… no cóż odwraca swoją kartę goblina na stronę ducha. Od teraz nie pije eliksirów, jednak gdy przyjdzie jego kolej n

Cykl "Spartakus" Ben Kane/ "Gladiator"/"Rebelia"




Tom 1: "Gladiator"
Tom 2: "Rebelia"
Ben Kane
Wydawnictwo Znak

Spartakus to historia bohatera, która często była wykorzystywana w filmach, serialach i książkach. Ben Kane to świetny pisarz powieści historycznych, połączenie jego techniki i historii Spartakusa zwiastowało naprawdę ciekawe książki. Czy mu się to udało? Zapraszam do recenzji.

Fabuła jest znana i raczej nie mamy tu wprowadzonych większych twistów. Większość z nas wie, jak kończy się historia Spartakusa i jego powstania. Dlatego też ciekawiło mnie na czym autor przede wszystkim skupi naszą uwagę.

Bohaterowie jako pierwsi przychodzą mi na myśl. Są twardzi, pełnokrwiści i prawdziwi. Ich decyzje są determinowane przez wychowanie i wydarzenia, które ich dotyczyły. Gladiatorzy czerpią ze wszystkiego co mogą, bo wiedzą, że to może być ich ostatni dzień. Z kolei Rzymianie są dumni i czują się lepsi od innych. Obie strony lekceważą się i nienawidzą. Spartakus to wykorzystuje i prowadzi swoich ludzi, jednak nawet on popełnia błędy i nie potrafi w pełni okiełznać niewolników. Rozłamy w jego armii są coraz większe i niestety prowadzą do nieuchronnej klęski, której mógł uniknąć, gdyby inaczej postępował.

Rzymianie to elita, zdobywcy, panowie świata. Powstanie niewolników jest ogromne, jednak oni nie postrzegają go jako walki z ludźmi, tylko ze zwierzętami, które łatwo można poskromić. Ich kolejne klęski są odbierane jako policzek nie dla tych co przegrali, ale dla całego społeczeństwa. To jest świetny przykład potęgi Rzymu. Każda porażka tylko ich wzmacnia i przybliża do tego, by zniszczyć wroga. Jednak przy okazji widzimy powolny kres senatu i rządów demokracji. Ten system powoli wymiera i trzeba czegoś nowego, co niektóre postacie zauważają i próbują wykorzystać.

Podsumowując, bardzo się wciągnąłem czytając i poznając tych bohaterów. Ich wygrane i klęski. Ich miłości i wrogów. Całość jest bardzo dobrze napisana i można się wczuć w podejmowane decyzje przez każdą z postaci. Są one przedstawione idealnie pod względem ich pozycji społecznej, wychowania czy więzów rodzinnych. Polecam ją każdemu fanowi Bena Kane i Spartakusa. To jest nowe, może nie świeże, ale świetne podejście do największego w dziejach Rzymu powstania niewolników. 

Źródło zdjęcia: lubimyczytac.pl

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń