Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Świat Mitów. Jazon i Złote Runo - recenzja

  Grecka mitologia, pełna niezwykłych epopei, wszechwładnych bogów, przerażających potworów i niezłomnych herosów, od wieków inspiruje i uczy. Seria „Świat Mitów” przenosi nas w świat tych fascynujących opowieści, prezentując je w formie komiksowej. Najnowszy tom tej serii skupia się na historii Jazona. To mistrzowska adaptacja jednego z najbardziej znanych greckich mitów – wyprawy Jazona po złote runo. Historia zaczyna się, gdy Jazon, prawowity następca tronu królestwa Jolkos, jako jedyny ocalał z masakry, którą na jego braciach przeprowadził zdrajca Pelias, jego wuj. Matka Jazona ukryła go, a chłopiec dorastał pod opieką najlepszego nauczyciela w Grecji – centaura Chirona. Chiron uczył go muzyki, medycyny i sztuki wojennej. Po osiągnięciu pełnoletności Jazon odkrywa prawdę o swoim pochodzeniu i postanawia wypełnić swoje przeznaczenie. Jednak jego wuj Pelias zastawia na niego pułapkę, zmuszając młodego herosa do podjęcia się niebezpiecznej misji zdobycia złotego runa – skarbu bezcenne

"Halibut na Księżycu" David Vann

 

Kolejna książka Wydawnictwa Pauza przeczytana.
Nie powiem, że było łatwo.
„Halibut na Księżycu” wykończył mnie psychicznie –mocno.
Ciężko jest napisać, że polecam Wam ową książkę, bo jest ona bardzo indywidualna w odbiorze.
Nie każdy da radę przez nią przebrnąć.
Pokusiłabym się i napisała, że trzeba mieć naprawdę nerwy na wodzy, podczas lektury.
„Halibut na Księżycu” jest tak pesymistyczny, tak trudny i tak przejmująco zimny i przerażający, że sama się sobie dziwię, że nie odłożyłam tej książki już gdzieś w jednej trzeciej objętości.
Tak – zapamiętam tę pozycję na całe życie, ale nie chcę do niej wracać i trochę żałuję, że uwzględniłam ją w moim czytelniczym planie, właśnie dlatego, że czuję się zdeptana i zniszczona w pewien sposób.
Ale nie można czuć się inaczej, kiedy David Vann porusza tak istotnie i dogłębnie temat samobójstwa.
Pogrążony w depresji Jim w mojej wyobraźni jest wyniszczony, chudy, z zapadniętymi oczami i … straszny. Boję się tego bohatera – jego myśli, odczuć, planów.
Choć stara się ułożyć wszystko na nowo, naprawiając relacje z dziećmi, bratem czy kobietami, to nie mam ochoty spotkać go na swojej drodze. Nie dałabym rady sprostać problemom, które niszczą go od środka. Czy uda mu się uratować samego siebie? Pytanie to stawiałam sobie niemal ciągle.
Historia jest mroczna, poruszająca i w pewien sposób prawdziwa – to odpowiedź autora na samobójczą śmierć ojca.
Nigdy nie czytałam tak ciężkiej książki, nigdy tak bardzo nie czułam się przez książkę wykończona.
Sami zdecydujcie, czy macie ochotę na taką czytelniczą „przygodę”.

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń