Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zwycięstwo - recenzja - EGMONT

Rosyjska agresja na Ukrainę w każdym z nas odbiła swoje piętno. Każdy z nas w jakiś sposób przeżywał to co działo i dzieje się za naszą wschodnią granicą. Nic dziwnego zatem, że znalazły się osoby, które uczucia te przelały na karty komiksu. Tak powstał zbiór komiksowych opowieści „Zwycięstwo”. Znajdziemy tutaj dziewięć mniej lub bardziej znanych historii ze wschodniego frontu. Przypomnimy sobie np. postaci fikcyjne jak „Duch Kijowa”, który napawał strachem rosyjskich lotników, zobaczymy przygodę traktorka, który holował czołg, weźmiemy udział w obronie Wyspy Węży czy też poznamy drogę kradzionej lodówki na tereny Syberii. Każda z opowieści ma inny wydźwięk, styl artystyczny, ton wydarzeń. Znajdziemy tutaj zarówno trochę baśni, fantastyki jak i realnej walki. Oczywiście każdy z komiksów ma wydźwięk propagandowy czego oczywiście należało się spodziewać po tego typu tytule. Znajdziemy tutaj propagandowe historie ku pokrzepieniu serc, obrazujące bohaterską walkę z najeźdźcą, jak i ośmies

"Pozwól, ze Ci opowiem... bajki, które nauczyły mnie, jak żyć" Jorge Bucay

 


Pochłonęłam i chyba zbyt szybko. Po prostu przepadłam. Potrzebowałam takiej odskoczni od dnia codziennego.  Polecam jednak sączyć te słowa powolutku, rozdział po rozdziale, każdego dnia dozować sobie małą ilość tej lektury. „Pozwól, że Ci opowiem… bajki, które nauczyły mnie, jak żyć” nie zostały odłożone przeze mnie na półkę tych już przeczytanych. Leżą w zasięgu ręki, bo będę teraz powolutku wracać do każdego rozdziału przy porannym śniadanku, tylko po to, by zacząć dzień z lepszym nastawieniem i szerszą perspektywą szczęścia.

To taki ukryty poradnik, który na wielu płaszczyznach powie Wam jak żyć. Sporo  tutaj ukrytych przesłań, rzesze słów, które dosłownie uderzają w ludzką rzeczywistość i ogrom pięknych rad, które zapamięta się na dobre, korzystając z nich w szarości dnia codziennego. „ (…) zawarta w nich mądrość pomaga zrozumieć swoje lęki i pragnienia oraz uwierzyć w siebie” i zgadzam się z tym stwierdzeniem stuprocentowo.

Te bajki, anegdoty i przypowieści mogą okazać się bardzo osobiste. Każdy odbierze je na swój własny, indywidualny sposób – to też uważam za spory plus. To taka intymna podróż w głąb samego siebie. Mam też wrażenie, że sięgając po nie, za jakiś czas (a taki mam zamiar) – mogą one nabrać zupełnie innego wymiaru w mojej wyobraźni. Kolejnym „za”, by przeczytać ową pozycję jest fakt, że niektóre z pozycji mają swój morał, zaś większość z nich zmusza nas do pewnej analizy własnych fundamentów i wartości życiowych. Stawiają przed nami znaki zapytania i zmuszają do szukania odpowiedzi.

Polecam z czystym sumieniem, szczególnie w tych czasach.

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka.

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń