Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Zwycięstwo - recenzja - EGMONT

Rosyjska agresja na Ukrainę w każdym z nas odbiła swoje piętno. Każdy z nas w jakiś sposób przeżywał to co działo i dzieje się za naszą wschodnią granicą. Nic dziwnego zatem, że znalazły się osoby, które uczucia te przelały na karty komiksu. Tak powstał zbiór komiksowych opowieści „Zwycięstwo”. Znajdziemy tutaj dziewięć mniej lub bardziej znanych historii ze wschodniego frontu. Przypomnimy sobie np. postaci fikcyjne jak „Duch Kijowa”, który napawał strachem rosyjskich lotników, zobaczymy przygodę traktorka, który holował czołg, weźmiemy udział w obronie Wyspy Węży czy też poznamy drogę kradzionej lodówki na tereny Syberii. Każda z opowieści ma inny wydźwięk, styl artystyczny, ton wydarzeń. Znajdziemy tutaj zarówno trochę baśni, fantastyki jak i realnej walki. Oczywiście każdy z komiksów ma wydźwięk propagandowy czego oczywiście należało się spodziewać po tego typu tytule. Znajdziemy tutaj propagandowe historie ku pokrzepieniu serc, obrazujące bohaterską walkę z najeźdźcą, jak i ośmies

"Bolesne sekrety" Muna Shehadi

 

„Bolesne sekrety” jako trzeci tom cyklu „Córek Fortuny” przebił moje wszelkie oczekiwania. To najlepszy tom, choć pragnę podkreślić, że poprzednie również stały na wysokim poziomie.

Spotykamy się tutaj z Olivią. Ogromnym plusem jest fakt, że jest ona tutaj główną bohaterką, jednak nie brakuje wątków sióstr, które poznaliśmy w poprzednich tomach. Jest to idealnie rozplanowane i daje przyjemne odczucia czytelnikowi, który już zżył się z tymi trzema kobietami. Sama postać Olivii i jej osobista historia bardzo wciągają. Bagaż emocjonalny jaki niesie ona ze sobą naprawdę obezwładnia całą nakreśloną już wcześniej opowieść o kłamstwie olśniewającej gwiazdy filmowej, czyli jej „matki”. To fatum, a może sposób na rozwiązanie wszelkich sekretów, z którymi musi zmierzyć się ta bohaterka? A niewyjaśnionych sytuacji jest coraz więcej – czy uda się w ogóle zapomnieć, że matka nie urodziła żadnej ze swoich córek, a ukochany mąż Derek okazał się jednym z najgorszych oszustów – bez serca i skrupułów?   

Kiedy wykreowany przez wiele lat świat nagle rozpada się na ogromną ilość nierównych kawałków, ciężko jest patrzeć w przyszłość przez różowe okulary. W takich momentach – często – trzeba postawić wszystko na jedną kartę. Wyjazd do Maine okazuje się strzałem w dziesiątkę. To spokojne wybrzeże ma przynieść ukojenie i dać siłę, by zacząć realizować nowe marzenia. Pojawia się fala nowych możliwości – pojawia się pokrewna dusza – Duncan, który również zmaga się z ogromem niewłaściwych emocji. Uporządkowanie przeszłości jest trudnym wyczynem, ale możliwym do osiągnięcia, kiedy obok jest ktoś, kto poda pomocną dłoń i prześle uśmiech wypełniony nadzieją.

Wiecie? Ta część najbardziej mnie wzruszyła. Podkreśliła, jak wielka jest moc w człowieku, by zacząć na nowo odkrywać swoje możliwości i budować nowe fundamenty marzeń. Muna Shehadi przecudownie opisała w tym tomie siłę kobiet – siłę sióstr, które mimo tak niechcianej prawdy dały radę, stając się nowymi wersjami siebie.

Coś cudownego, aż łezka w oku się kręci, że skończyłam już ową porywająco odkrywczą podróż.

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Sonia Draga. 

Cykl "Córki Fortuny":
1) "Dawne kłamstwa"
2) "Trudne prawdy"
3)
"Bolesne sekrety"

 

 

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń