Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Smerf, który czuł się odrzucony - recenzja - EGMONT

  Kolejny tom z serii „Smerfy i świat emocji” porusza niezwykle ważny temat odrzucenia przez społeczeństwo. Głównym bohaterem historii jest Smerf Słabeuszek. Powiedzieć o nim, że jest przeciętny to dużo, nie jest on ani silny ani zwinny, nie radzi sobie w zabawach z innymi Smerfami. Dla wielu mieszkańców wioski wystarczy to, aby odrzucić go od swojej grupy, nie brać pod uwagę w planach, wyśmiewać się z niego czy ignorować. Zachowania takie doprowadzą, że zrozpaczony Słabeuszek może sprowadzić na siebie i inne Smerfy wielkie niebezpieczeństwo. Komiks w dobitny sposób pokazuje czym jest i jak wygląda odrzucenie czy nawet prześladowanie. Dowiadujemy się jaki wpływ wyśmiewanie się i szyderstwa mogą mieć wpływ na inne osoby. Jak zawsze w tej serii komiksów na końcu zawarta jest obszerna porada dla rodziców napisana przez dziecięcą psycholożkę. Zawarto w niej m.in. informacje jak rozmawiać z dzieckiem, co czuje osoba prześladowana, czym jest prześladowanie itp. Kolejny raz napiszę, że ta

"Pielgrzym" Terry Hayes

 


     Każdy czytelnik przynajmniej raz trafił na książkę szpiegowską, detektywistyczną i z jakimś ogromnym zagrożeniem dla świata w tle. Zawsze w takim wypadku pojawia się ten jeden człowiek o żelaznej woli, który musi sam zapobiec niewyobrażalnej tragedii. Wydawać by się mogło, że tak oklepanego tematu nie da się ciekawie opowiedzieć. I w tym momencie na scenę wchodzi „Pielgrzym” Hayes'a, który nie bierze zakładników i rozgniata na miazgę wszystko z czym zetknęłam się do tej pory.

    Pierwsze wrażenie: „Boże kiedy ja przebrnę przez tą cegłę?!” Kilkanaście stron później: „No całkiem, całkiem ciekawie się robi” Aż wreszcie „O matko, co będzie dalej, szybko, szybko, muszę wiedzieć!”.

    Tytułowy Pielgrzym to kryptonim szpiega, który byłby legendą, gdyby tylko wiedziano o jego istnieniu. Po latach pracy dla wewnętrznego wydziału amerykańskiego wywiadu próbuje na nowo rozpocząć zwyczajne życie. Stara się rozliczyć ze swoją przeszłością i zamknąć ten rozdział pisząc książkę o zaawansowanych technikach śledczych. Niestety przeszłość z niego nie rezygnuje i ponownie stara się wciągnąć go w wir niebezpiecznych zdarzeń. Okazuje się, że jest bodaj jedynym człowiekiem na Ziemi zdolnym rozwikłać zagadkę Ducha i powstrzymać go od zniszczenia świata jaki znamy.

    Bardzo sobie cenię kiedy książka jest błyskotliwa, inteligentna, sprytna i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Każdy rozdział to balsam na moje zniechęcone serce. Z niekłamanym podziwem śledziłam poczynania głównego bohatera. Jego śledztwo i dochodzenie do prawdy niczego nie pozostawia przypadkowi. Istny hołd dla przenikliwości ludzkiego umysłu. Nic nie jest oczywiste dopóki o tym nie przeczytamy, wiele spraw się pięknie zazębia, poszczególne elementy układanki stopniowo wskakują na swoje miejsca prowadząc do mocnego zakończenia.     Doświadczenie autora w branży filmowej pozytywnie wpływa na jakość jego powieści. Pewna „filmowość” w opisach to niewątpliwy walor. Z łatwością można sobie wyobrazić każdą scenę. Osobiście szczeka mi opadła kiedy dowiedziałam się, że „Pielgrzym” to powieściowy debiut autora. Już nie mogę się doczekać następnej powieści „Rok szarańczy”. Gorąco polecam i proszę nie zniechęcać się grubością.

Dziękujemy Domowi Wydawniczemu REBIS za egzemplarz książki do recenzji.

 

 

Komentarze

Popularne posty

Łączna liczba wyświetleń